1623852448
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNxb2ZIMGlBRRAB!2m1!1s0x0:0x80b889344106be00!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICqofH0iAE%7CCgsIoIuohgYQoN7UWg%7C?hl=en-US
Adam Pacławski
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJnRFO9HVDFkcRAL4GQTSJuIA
Sz. Pan Adam Pacławski W miesiącu czerwcu 2021r Pana dziecko korzystało czterokrotnie z usług medycznych w naszej przychodni udzielanych w ramach teleporady oraz stacjonarnie w gabinecie lekarskim. Ostatnie wizyty realizowane były w trybie pilnym, osobiście przez lekarza, poza kolejnością w gabinecie lekarskim wraz z badaniami diagnostycznymi w wykonanymi w dniu udzielania świadczenia w naszej przychodni. Zatem zadziwiający jest fakt korzystania przez Pana rzekomo „z zamkniętej na wszystkie zamki” przychodni, tym bardziej, iż swoją opinię zamieścił Pan po uzyskaniu świadczeń medycznych w naszej przychodni i zdecydował się Pan na kontynuację leczenia (został ustalony termin wizyty kontrolnej). W związku z stanem pandemii zobowiązani jesteśmy do przestrzegania zasad sanitarno-epidemiologicznych w tym do kontroli liczby osób przebywających aktualnie w przychodni, zachowania właściwego dystansu, noszenia maseczek, ciągłej dezynfekcji sprzętu i pomieszczeń oraz przestrzegania rozdziału czasowego przyjmowanych pacjentów. Niedogodności związane z pandemią dotyczą nas wszystkich, zarówno personelu placówek medycznych jak i pacjentów. Pracujemy w warunkach reżimu sanitarnego (nie jak Pan pisze „w sposób normalny”), Wyrażoną przez Pana opinię pod adresem personelu przychodni tj. „braki wykwalifikowanego personelu stwarzają zagrożenie dla życia i zdrowia. Omijać z daleka!” uznajemy za co najmniej niestosowną i obraźliwą. Jeśli Pacjent nie jest zadowolony z opieki medycznej świadczonej w naszej przychodni, ma prawo do zmiany poradni/lekarza osobiście lub w jego imieniu może to uczynić opiekun prawny i/lub osoba uprawniona. Ustawodawca przewidział i zagwarantował pacjentom możliwość zmiany lekarza/pielęgniarki/położnej POZ bez podania przyczyny, także w sytuacji subiektywnego niezadowolenia ze sprawowanej opieki medycznej. Oczekujemy od Pana usunięcia nieprawdziwej i obraźliwej opinii kierowanej pod adresem personelu naszej przychodni. W imieniu personelu CM DIAMED Lek. med. Jerzy Radziszowski Kierownik Przychodni
1623763786
1
Zarejestrowanie dziecka chorego to jakiś koszmar. Recepcja rządzi się i robi łaskę utrudniając rejestrację. Przychodząc pod drzwi jesteśmy odsłani do rejestracji telefonicznej. Przychodnia zamknięta na wszystkie zamki pomimo że powinna działać w sposób normalny. Tak naprawdę taki system pracy stwarza zagrożenie dla życia i zdrowia. Omijać z daleka! W odpowiedzi na wiadomość od Sz.P. Jerzego Radziszowkiego z dnia 16.06.2021 Bardzo dziękuję za wiadomość oraz możliwość podjęcia dialogu. Przyznaję że w ostatnim czasie za każdym razem, kiedy jesteśmy zmuszeni korzystać z usług kierowanej przez Pana placówki za każdym razem próbujemy skontaktować się telefonicznie z sekretariatem (numer podany na stronie: tel.: 12 371 19 00) w celu wyjaśnienia sytuacji lub złożenia skargi ale jeszcze nigdy nikt nie odebrał tak więc przynajmniej serwis Google dał nam możliwość przekazania oraz wyjaśnienia źródła negatywnej opinii. Niestety nie mogę odpowiedzieć na Pana komentarz w chronologicznym ułożeniu dlatego postanowiłem umieścić odpowiedź w edytując poprzednią opinię. Korzystamy z usług Państwa Ośrodka Zdrowia po zamknięciu POZ w USD i przyznaję, że nasza decyzja była podyktowana możliwością kontynuacji leczenia u lekarza prowadzącego. W ostatnim czasie (od maja) w zasadzie nieskuteczne diagnozy i leczenie naszej córki spowodowały zwiększoną liczbę wizyt i niestety za każdym razem sytuacja z problemem zarejestrowania dziecka wymagającego niezwłocznej porady lekarskiej się powtarza. Podczas pierwszej z ostatnich wizyt udaliśmy się pod Ośrodek ale o godzinie 8.00 usłyszeliśmy, że nie ma możliwości rejestracji osobistej i nieuprzejma Pani nakazała nam dzwonić spod ośrodka do rejestracji telefonicznej co wręcz zakrawa na sceny z epoki PRL. Dopiero po słownej interwencji osoba, która otworzyła drzwi w sposób bardzo nieuprzejmy i daleki od aktualnych standardów sposób dokonała rejestracji. Czekając na ustalony termin otrzymaliśmy telefon od lekarza, który oczekiwał teleporady na co w związku z objawami oraz wiekiem dziecka nie wyraziliśmy zgody (zgodnie z wytycznymi NFZ). Diagnoza i leczenie były nieskuteczne i zmuszeni byliśmy powtórzyć wizytę i problem rejestracji się powtarza. Próbowaliśmy skorzystać z Państwa serwisu internetowego ale terminy były dopiero za kilka dni tak więc ponownie zdecydowaliśmy się na osobistą rejestrację. Ponownie o 8.00 słyszymy, że nie ma możliwości i terminów. W zasadzie dopiero po zapytaniu lekarza udało się zrealizować wizytę. Ta ostatnia była akurat u lekarza, którego kompetencje jak i poziom wiedzy nie podlega żadnym wątpliwością i dlatego zmieniłem to w powyższym komentarzu ale musi Pan pamiętać, że jeden specjalista nie uratuje wszystkich. Co do zamknięcia przychodni to chciałem zaznaczyć, że drzwi są właśnie zamknięte cały czas i Pacjenci stoją pod budynkiem często bez uzasadnienia (chyba w środku jest wystarczająco miejsca). Przypominam, też, że idea uprzywilejowania pewnych grup zawodowych w kolejności szczepień miała właśnie umożliwić „normalne” funkcjonowanie ośrodków diagnostyki i leczenia (są to słowa MZ). Bardzo chętnie z żoną porozmawiamy osobiście (numer tel Pan ma) i przedstawimy dodatkowe wyjaśnienia licząc również na takie z Pana strony. Oczywiście rozważamy przeniesienie leczenia do innego ośrodka zdrowia.