1630082293
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUM2b0tHbmVREAE!2m1!1s0x0:0x9c0f4c5f0728c7e3!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIC6oKGneQ%7CCgsI9amkiQYQsM2UbA%7C?hl=en-US
Adrian
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJ0cccG2U1GkcR48coB19MD5w
Dziękujemy za opinię, musimy ją jednak sprostować, gdyż zgodnie z naszymi ustaleniami rażąco odbiega od stanu faktycznego, przez co może wprowadzać inne osoby w błąd: 1. Wizyta w ramach NFZ, Pacjent spędził w gabinecie ok. 20 minut. Z użyciem dermatoskopu została oceniona jedynie część znamion (nieprawdą jest stwierdzenie o ich ocenie "zza biurka" czy "nie spoglądając na problem" - co Pacjent sam przyznał w rozmowie telefonicznej). Ze względu na niewielkie rozmiary pozostałe znamiona nie wymagały oceny w powiększeniu i zostały ocenione bez użycia dermatoskopu - lekarz posiadający przeszło 30-letnie doświadczenie potwierdził, że nie miał najmniejszych wątpliwości co do ich oceny w taki sposób. Dlatego stwierdzenie Pacjenta "badanie większości znamion na oko", które jest zgodne ze stanem faktycznym ciężko traktować w tej sytuacji jako zarzut - taka forma badania jest w pełni zgodna ze standardami medycznymi i identyczną diagnostykę Pacjent uzyskałby u innych lekarzy, co dodatkowo zweryfikowaliśmy. 2. Pacjent oczekiwał, że wszystkie znamiona zostaną ocenione w powiększeniu, z użyciem dermatoskopu, do czego jednak nie było wskazań ani medycznych, ani możliwości technicznych, gdyż taka wizyta musiałaby trwać ponad godzinę powodując niezadowolenie innych zapisanych pacjentów. Znamiona ocenia się wstępnie oglądając skórę Pacjenta, a te które wymagają dokładnego obejrzenia - w powiększeniu i w taki sposób została przeprowadzona diagnostyka. Zaproponowaliśmy Pacjentowi ponowną nieodpłatną wizytę, na której lekarz rozwiałby wszystkie jego wątpliwości, niestety Pacjent nie wyraził zainteresowania naszą propozycją. 3. Niezrozumienie, że w ten sposób wygląda prawidłowa diagnostyka takiego przypadku spowodowało niezadowolenie Pacjenta, który uznał, że jest diagnozowany z niewystarczającą starannością - określił diagnostykę lekarza jako cyt. "wróżenie z fusów" i z tego powodu postanowił dodatkowo napisać, że lekarz był "arogancki i niemiły". W rozmowie telefonicznej na pytanie w jaki sposób lekarz był niemiły nie uzyskaliśmy konkretnej odpowiedzi, na wyraźne dopytywanie o tę kwestię Pacjent stwierdził jedynie, że cyt. "ma prawo dodawać opinie takie, jak uważa". 4. W trakcie zbierania wywiadu lekarskiego Pacjent przedstawił historię leczenia innego schorzenia dermatologicznego lekiem doustnym, prosząc o wznowienie tego leku, ze względu na jego skuteczność. Zgodnie z przyjętymi zasadami terapii lekarz zlecił wykonanie badań krwi przed ponownym przypisaniem silnego leku, co spotkało się z niezadowoleniem ze strony Pacjenta, podczas gdy badanie zostało zlecone dla bezpieczeństwa Pacjenta i było nieodpłatne (finansowane przez naszą placówkę). 5. Stwierdzenie "diagnozuje choroby z pozycji krzesła za biurkiem, nawet nie spoglądając na problem" tyczy się leczenia schorzenia opisanego w punkcie 4. i nie ma żadnego związku z diagnostyką znamion. Schorzenie to nie było diagnozowane przez lekarza (stąd stwierdzenie o diagnozie "zza biurka"), ponieważ diagnoza już istniała i pochodziła od poprzedniego dermatologa, a jej trafność potwierdzała skuteczność przepisanego wcześniej leczenia. Pacjent został poproszony o skorygowanie opinii w taki sposób, aby odzwierciedlała stan faktyczny, jednak mimo złożonej w rozmowie telefonicznej deklaracji nie podjął takiego działania. Powyższa odpowiedź została napisana na podstawie rozmowy telefonicznej z Pacjentem, rozmowy z lekarzem oraz weryfikacji dokumentacji medycznej. Pozdrawiamy, A-Med
1632307129
1
Doktor Beata Miękoś bardzo arogancka i niemiła. Diagnozuje choroby z pozycji krzesła za biurkiem, nawet nie spoglądając na problem. Badanie większości znamion na oko Totalna ignorancja. Osobiście nie polecam.