1559031060
https://www.znanylekarz.pl/iwona-wanat/dietetyk/tychy#tab=profile-reviews
Kasia
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/instytut-dietetyki-i-promocji-zdrowia-2
Szanowna Pani, z przykrością przeczytałam, że współpraca dietetyczna ze mną spotkała się z Pani niezadowoleniem. Po dokładnej analizie dokumentacji pacjentów z ostatnich miesięcy nie wydaje mi się, aby taka sytuacja miała miejsce. Prawdopodobnie źle mnie Pani zrozumiała. Nigdy nie zalecam kupowania suplementów, prawdopodobnie miałam na myśli wsparcie kuracji i leczenia. Jeśli chodzi o leki to zazwyczaj zalecam konsultację z lekarzem, być może zależało Pani na redukcji masy ciała, dlatego wspomniałam o takiej możliwości. Zawsze z pacjentem staram się współpracować, a wszystkie zmiany czy modyfikacje muszą być poparte wcześniejszą obserwacją. Nie mogłam zmodyfikować diety, której nie wdrożyła Pani w życie, dlatego prawdopodobnie poprosiłam o zapisywanie zmian i kontakt mailowy. Wszystkim pacjentom oddaję do dyspozycji swój e-mail i mogę tylko ubolewać, że nie skorzystawszy z tak prostej drogi kontaktu, beztrosko zarzuca się mojej osobie ograniczoną staranność w opiece nad pacjentem i sugeruje merkantylne podejście do obowiązków dietetycznych.
1559161275
2
Niestety nie mogę wystawić dobrej opinii. Przyszłam do Pani Dietetyk ze zdiagnozowaną insulinoopornością. Może powinnam dodać, że pokierowano mnie do innej Pani Dietetyk jako znawczyni tematu, ale ma dłuższą przerwę w pracy, więc trafiłam do p.Iwony. Na pierwsze spotkanie przyniosłam wyniki badań, tygodniowy dzienniczek żywienia, dane na temat uczuleń i preferencji żywieniowych (w stronę wegetarianizmu) oraz pozytywne nastawienie. Spotkanie nie zachwyciło mnie. Pani Iwona więcej milczy niż przekazuje informacji. Zapisała mi polecenie wykupu suplementów, w tym saszetek wykorzystywanych w leczeniu PCOS, a ja nie mam takich problemów oraz zalecenie udania się do lekarza po lek, choć z diagnozą wróciłam od diabetologa. Mój lekarz jako pierwszą drogę wskazał odpowiednią dietę i umiarkowany ruch. Oczywiście lekarz odmówił przepisania leku obniżającego poziom cukru we krwi, a ja się z nim zgadzam - w moim przypadku problemem jest zbyt długo utrzymujący się wysoki poziom insuliny we krwi przy cukrze w normie. Sama dieta też mnie nie zachwyciła. Pomimo mojej prośby aby była bardziej wegetariańska, a w temacie mięsa obejmowała tylko ryby, nie spotkałam się ze zrozumieniem. Dostałam menu kompletnie mi nie odpowiadające (frankfuterki na śniadanie, ryż z jabłkiem - trauma z dzieciństwa itp.), a to sprawia, że ciężko w diecie wytrwać. Przy diecie jest zastrzeżenie aby nie zmieniać posiłków miedzy dniami, a jedynie zamieniać całe dnie. Moje menu było tak nietrafione, że dietę na dwa tygodnie składałam z menu z dosłownie kilku dni. Na kolejnym spotkaniu, moje wrażenie braku kontaktu i zrozumienia tylko się pogłębiło. Poprosiłam o zmiany, ale Pani powiedziała żebym następne dwa tygodnie komponowała z dni, które już mam i na następnym spotkaniu przedstawię, które dni mi najbardziej odpowiadały i wtedy porozmawiamy. Dostałam kolejne "czytadełka" o roli wody itp. banałach, których czytanie sprawia ból, bo nafaszerowane są błędami i ortograficznymi i literowymi. Nie wróciłam już. Nie zadałabym sobie zachodu opisywania tego gdyby nie fakt, że pełna wiary w profesjonalizm miejsca i ludzi wykupiłam pakiet. Miało być taniej. Wyszło bardzo drogo, ponieważ zrezygnowałam zarówno z menu jak i spotkań. Gdyby była taka możliwość chętnie reklamowałabym taki zakup. W tej chwili realizuję z sukcesami zupełnie inny plan. Dopasowany do mnie, a przecież m.in. za to płaci się dietetykowi. Nie polecam. Bezosobowe podejście, dieta szablonowa, stworzona przez jakiś program bez uwzględnienia indywidualnych potrzeb. Odradzam.
1634747997
https://www.znanylekarz.pl/katarzyna-janik-2/dietetyk/katowice#tab=profile-reviews
Kamila
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/instytut-dietetyki-i-promocji-zdrowia-2
Dzień dobry, komentarz uważam za bezpodstawny. Pacjentka wystawiła komentarz na podstawie subiektywnej oceny własnej osoby, po dogłębnej analizie jej dotychczasowego sposobu żywienia oraz aktywności fizycznej podstawowa przemiana materii pacjentki była zdecydowanie niższa niż kaloryczność ułożonej przeze mnie diety. Pacjentka nie zgłaszała złego samopoczucia, ani też odczucia głodu - co świadczy o prawidłowym doborze kaloryczności diety. Jako dietetyk kieruje się wieloma aspektami w zakładaniu kaloryczności diety pacjenta, a nie jedynie cyferkami, którzy sami ze wzoru jesteśmy w stanie wyliczyć. Pani Kamila miała program 2-miesięczny, w którym są 3 wizyty kontrolne, a ponieważ przy pierwszej wizycie kontrolnej pacjentka nie miała dużego spadku na wadze to umówiłam się z Panią na za dwa tygodnie abyśmy zobaczyły czy waga ruszy w dół a jeśli nie to żebyśmy wiedziały co ewentualnie należy w diecie zmodyfikować, w takim przypadku nie chciałam umawiać się z pacjentką dopiero za miesiąc na kontrolę. Wizyty kontrolne przy diecie redukcyjnej wypadają średnio raz na 2-3 tygodnie, w wyjątkowych przypadkach raz na miesiąc. Pacjentce nie zatrzymała się miesiączka a jedynie opóźniła miesiąc temu odstawiła tabletki antykoncepcyjne i prawdopodobnie dlatego teraz jej organizm jeszcze się do tego nie przyzwyczaił- nie może to być skutkiem zastosowanej diety - po tak krótkim czasie jej stosowania. Zwykle zatrzymanie miesiączki u pacjentów powoduje, nadmierny spadek masy ciała w krótkim okresie czasu - u tej pacjentki taka sytuacja nie miała miejsca. Pani Kamila chciała mieć w diecie makaron spaghetti i go miała, nie możemy mieć codziennie makaronu na diecie redukcyjnej. Policzyłam pacjentce również tydzień dodatkowej diety od siebie , wychodzącej poza zakres programu , gdzie była m in.pizza domowa, którą Pani Kamila chciała mieć w diecie, więc zarzut, że nie słucham pacjenta jest bezpodstawny. Odnośnie kwoty jaką zapłaciła Pani Kamila to kwota 450zł to była łączna kwota- 100 zł za pierwszą wizytę i 350zł za pakiet 2 miesięczny w skład którego wchodziło ułożenie diety 28 dniowej oraz 3 wizyty kontrolne.
1635852960
2
Niestety na tyle pozytywnych opinii pojawić się musi moja negatywna. Zacznę od tego , ze kaloryka 1400 kcal dla osoby ważącej 72 kg jest zdecydowanie za niska. Spowodowała u mnie zatrzymanie miesiączki oraz wypadanie włosów. Co do samej diety , jest ona dość przyjemna , szybka w przygotowaniu. Co mi się nie spodobało , to owszem zgodzę się ze Pani Kasia jest sympatyczna , ale nie słucha pacjenta. Po tym jak wspomniałam ze brakuje mi makaronu , dostałam i formacje ze postara mi się ułożyć jadłospis z makaronem. Po otrzymaniu jadłospisu , ogromne zdziwienie , bo ani jeden obiad nie miał go w składzie. Przy kolejnej wizycie wspomniałam ze jestem nie zadowolona , to usłyszałam ze danie w którym jest pokroj cukinie na cienkie plasterki , oznacza ze będę miała makaron z cukini. Nie wiem czy to miał być jakiś śmieszny żart. Generalnie współpraca która miała trwać trzy miesiące za 450 zł , zakończyła się po 3 wizytach , ponieważ zamiast spotkań co miesiąc widziałyśmy się co dwa tygodnie. Niestety uważam współpracę za nie udana , i w obawie o moje dalsze zdrowie i samopoczucie postanowiłam ja zakończyć . Pozdrawiam