1541757780
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNJMnRpODB3RRAB!2m1!1s0x0:0x9d14a76c7860bc51!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICI2ti80wE%7CCgsI1LaV3wUQ-u3LTg%7C?hl=en-US
dasfafsa fasfafw
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJ7StFc-bSFkcRUbxgeGynFJ0
1
Witam, Firma S-T-S Sławomir Stępień jest podwykonawcą podłóg w sieci sklepów Komfort. Podłogę (wykładzinę dywanową) zakupiłem dnia 30/10/18 w w/w sklepie, z świadomością wyższej marży, jednak z pełnym przekonaniem, że będzie to szybkie i pewne rozwiązanie (tym bardziej, iż położenie takiej wykładziny jest conajmniej czynnością prostą). Jakże bardzo się myliłem - o ile sam produkt, transport i zadowolenie z sklepu jest na wysokim poziomie, tak od razu po zakupie 30/10 umówiłem się na 06/11 na montaż z opisywaną firmą. 06/11 musiałem SPECJALNIE na tą potrzebę przyjechać z wyjazdu służbowego z Krakowa, tracąc CZAS, pieniądze na DOJAZD oraz pieniądze które MOGŁEM w tym czasie zarobić. ABSOLUTNIE nikt nie miał ochoty zadzwonić do mnie godzinę przed umówionym czasem wizyty, aby potwierdzić przyjazd Panów od montażu, nikt też ABSOLUTNIE nie zadzwonił o godzinie montażu. Sam musiałem 3 krotnie dzownić do właściciela, który nie raczył odebrać, wydelegował do tej sprawy swojego pracownika, a sam schował głowę w piasek zasłaniając się spotkaniem (po spotkaniu też nie zadzwonił). Oddelegowany pracownik był bardzo kulturalny w rozmowie, przepraszał lecz do montażu oczywiście nie doszło tego dnia. Straciłem dzień roboczy, czas i pieniądze oraz - oczywiście nerwy. Dałem firmie drugą i ostatnią szansę na dzień następny tj. 07/11/18 na godzinę 15:00 jak podczas tej samej rozmowy zaproponował pracownik, oczywiście nadmieniłem, że to ostatnia szansa. Dzień później (07/11), nikt nie raczył zadzwonić, nikt nie zadzwonił, nikt nie pojawił się, po prostu echo. Ja także nie dzwoniłem, chciałem zobaczyć co się stanie - nie stało się ABSOLUTNIE NIC. Więc o godzinie 16:00 podjechałem do sklepu komfort, wymogłem na sklepie zwrot kwoty za montaż + pewne zadość uczynienie, sklep wywiązał się z tego, a "SMRÓD" po firmie zostawiam tutaj. 2 STRACONE dni robocze, dojazdy, czas, pieniądze. PROSZĘ SIĘ ZASTANOWIĆ CZY NIEMA INNYCH FIRM W OBECNYCH CZASACH NIŻ TA, które nie robią sobie KPIN z klienta. Jeżeli nie masz 70 lat i spokojnego życia na emeryturze, to nie pozwalaj sobie na bycie stroną proszącą z łaską o przyjazd do grubo opłaconej przez Ciebie wizyty. Oczywiście po dziś dzień nikt nie zadzwonił :) Pozdrawiam firmę która robi z ludzi idiotów