1499764343
https://www.znanylekarz.pl/ewa-szydlowska-szarmach-2/ginekolog/pruszcz-gdanski#tab=profile-reviews
Patrycja N.
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/medivec-przychodnia-specjalistyczna
Pani Patrycjo N. , z ogromną przykrością przeczytałam tak niesprawiedliwą opinię na mój temat. Przypominam sobie po raz pierwszy zgłosiła się Pani do mnie pod koniec czerwca 2017r. z ogromną prośbą o pobranie cytologii. Przyznała Pani wówczas, że Medivec jako jedyna przychodnia z wielu, do których Pani wcześniej dzwoniła, zagwarantował Pani otrzymanie wyniku w ciągu zaledwie tygodnia . Zwyczajowo w każdej placówce medycznej, czy też gabinecie prywatnym na wynik cytologii pacjentki czekają co najmniej 2 tygodnie. Pani za tydzień zamierzała poddać się kolejnemu komercyjnemu zabiegowi ginekologicznemu. Brak aktualnej cytologii skutkowałoby odmową innego lekarza ginekologa wykonania tegoż zabiegu. Wziernikowanie pochwy, bez którego nie jest możliwe pobranie cytologii , nie jest badaniem przyjemnym, czasami nawet bolesnym , ale do wytrzymania. Zawsze staram się pobrać cytologię najdelikatniej jak potrafię, stosując najmniejszy wziernik ginekologiczny . Przykro mi, że Pani podczas pobierania cytologii przeze mnie przeżyła aż taką traumę. Przepraszam za błąd w Pani nazwisku na wyniku cytologii zawiniłam albo ja, albo dr patomorfolog , od którego otrzymałam wynik. Niemożliwym było poprawienie przeze mnie nazwiska na wyniku i ponowne jego wydrukowanie, o które Pani prosiła, gdyż może to wykonać jedynie lekarz odczytujący wynik cytologii i jednocześnie posiadający jego oryginał, czyli w naszym przypadku patomorfolog. Obiecuję, ze otrzyma Pani pocztą wynik cytologii z poprawionym nazwiskiem. Tydzień później zgłosiła się Pani do mnie celem wszczepienia Implanonu . Mogę chyba śmiało napisać, że znajduję się w czołówce lekarzy w województwie pod względem ilości wszczepionych Implanonów, co przekłada się na doświadczenie i profesjonalizm przeprowadzania zabiegu. Dla informacji pozostałych czytających tę opinię pacjentek koszt - 1000zł jest najniższą ceną w województwie pomorskim obejmującą i Implanon i jego wszczepienie. Przed zabiegiem należy właściwie ułożyć ramię pacjentki . Nie szarpię ( jak to Pani określiła) pacjentek za rękę. Gdyby wcześniej (tzn. zanim zaczęłam układać Pani ramię do zabiegu ) poinformowała mnie Pani , że kilka dni wcześniej miała Pani wykonywany inny zabieg na klatce piersiowej i że z tego powodu nadal boli Panią odwodzenie ramienia, jeszcze delikatniej postępowałabym z Pani ręką. Do podawania znieczulenia używam igły stosowanej u dzieci o najmniejszej średnicy i jednocześnie długości. Ponieważ sam implanon jest dłuższy niż długość igły, zawsze muszę z dwóch wkłuć podać znieczulenie. Jest Pani pierwszą pacjentką, którą aż tak bolało podskórne podawanie znieczulenia i chyba jedyną, którą w trakcie pierwszego dnia miesiączki boli skóra . Druga sprawa gdyby kilka dni wcześniej nie zaaplikowała sobie Pani samoopalacza na skórę ramienia , widziałabym przebieg naczyń podskórnych, które z pewnością udałoby mi się ominąć podczas podskórnego wszczepiania implanonu , a tak jest moją winą, że naczynia podskórne były niewidoczne , trafiłam w jedno z nich i niestety doszło u Pani do powstania krwiaka. Tamtej środy zabrakło mi czasu na przygotowanie się do zabiegu. Nie zdążyłam nawet sprawdzić czy w gabinecie posiadam wszystko do wszczepienia implanonu, gdyż weszła Pani zanim Panią zaprosiłam. Niezręcznie zatem było mi Panią wyprosić, aby przygotować stanowisko . Gabinet ginekologiczny w Medivecu nie jest gabinetem zabiegowym , nie ma tam dużych zapasów plastrów, Skinseptu, igieł , strzykawek, lidokainy , gdyż najzwyczajniej na co dzień nie są mi te rzeczy potrzebne. Nie ja uzupełniam braki w gabinecie, nie jest to mój prywatny gabinet, ale oczywiście to ja przynajmniej powinnam przed Pani wizytą sprawdzić czy mam wszystko co jest potrzebne do wszczepienia Implanonu. Wchodząc bez mojego zaproszenia, zaraz po wyjściu poprzedniej pacjentki, nie dała mi Pani takiej możliwości. Jednak przepraszam Panią za to , że w trakcie Pani wizyty uzupełniałam braki wychodząc do gabinetu zabiegowego w przychodni. Mimo opinii, którą mi Pani wystawiła, szczerze , z całego serca życzę Pani znalezienia za niecałe 3 lata lekarza, który bezboleśnie usunie Pani implant. Pozdrawiam serdecznie.
1505237350
1
Bardzo niedelikatna kobieta. Zrobiłam najpierw badanie cytologiczne - bolesne! Zbagatelizowałam niestety i dnia 5 lipca pani doktor wszczepiła mi implant antykoncepcyjny - koszt 1000zł. To był błąd, by u tej pani zrobić. Zacznę od tego, że szarpiąc moją lewą rękę i podstawiając krzesło by jak twierdziła lepiej się jej pracowało, trzy razy wychodziła z gabinetu to bo nie miała skinsept-u, to nie miała plastra z opatrunkiem itp. Brak przygotowania i profesjonalizmu. Cały zabieg bolesny - 2 razy dostałam zastrzyk ze znieczuleniem lecz niestety pierwszy moment był ok ale nagle coś cmoknęła i strasznie bolało!!!, a na uwagę na ten temat usłyszałam, że jakaś jestem delikatna. Raczej jest to oczywiste skoro zabieg odbywał się w pierwszy dzień okresu. Mam ogromnego krwiaka, minęło 5 dni ręka rwie, boli, krwiak jest długości ok 6cm i 3cm szerokości. Dwukrotnie prosiłam by poprawiono moje nazwisko i na wyniku cytologi błąd i na karcie błąd - wszędzie inaczej! Jeden wielki zamęt, niezorganizowanie i brak profesjonalizmu, lekarka chaotyczna, nerwowa, z gwałtownymi ruchami. Na kontrole idę do innej kliniki i mam nadzieje, że po sprawdzeniu okaże się ten zabieg jest udany