1655828549
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURtbC1uVnpnRRAB!2m1!1s0x0:0x5d7167547fc5c27e!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDml-nVzgE%7CCgwIxeDHlQYQ4OnuzgM%7C?hl=en-US
Aleksandra X
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJ1-uU8PQwEUcRfsLFf1RncV0
Szanowna Pani Aleksandro, problemy , z którymi się Pani zgłosiła były bardzo złożone, na pierwszej wizycie szeroko je omówiliśmy poświęcając ponad godzinę na wywiad, badanie ginekologiczne na fotelu ginekologicznym, badanie ultrasonograficzne. Wykonałam wszystkie podstawowe badania, poza cytologią gdyż stan Pani zdrowia nie pozwalał na jej pobranie, co również zostało wyjaśnione i przez Panią zaakceptowane. Po szczegółowo przeprowadzonej diagnostyce każdy z problemów, który Pani zgłaszała został wnikliwie omówiony, zaproponowano metody diagnostyczne i leczenie. Jeden z problemów, z którymi się Pani zmagała wymagał zastosowania leków na receptę, które Pani otrzymała, szeroko omówiono profilaktykę nawrotów oraz sposób właściwego zastosowania leków (pominięcie dawek leków lub zastosowanie tylko części z przepisanych leków zmniejsza ich skuteczność powodując nawroty). Zalecono zgłoszenie się niezwłocznie po zakończonej kuracji, celem pobrania badania cytologicznego. Niestety druga wizyta odbyła kilkadziesiąt dni później , gdy dolegliwości nawróciły. Badanie cytologiczne jest profilaktyką raka szyjki macicy i aby było ono rzetelne muszą zostać spełnione pewne warunki, niestety nie zostały one spełnione na żadnej z dwóch wizyt. Do badania cytologicznego należy się odpowiednio przygotować. Wymaz pobrać można co najmniej 2 dni po zakończonej miesiączce. Ograniczenia dotyczą także współżycia. Minimum 24 godziny przed badaniem należy zrezygnować ze współżycia. Jeżeli u kobiety występują upławy, które mogą świadczyć o występowaniu stanu zapalnego, wówczas w pierwszej kolejności należy wyleczyć dolegliwości, a dopiero potem przeprowadzić badanie. Bardzo mi przykro, że nie udało się Pani zwalczyć stanu z którym się Pani zmaga od tak dawna. Gdy tylko zgłosiła Pani, że zastosowane leczenie nie odniosło skutku oraz zgłosiła Pani problemy finansowe i trudności z wykupieniem leków wydałam Pani bezpłatne leki i zaproponowałam odpowiednie badania laboratoryjne, których również nie udało się Pani wykonać. Życzę dużo zdrowia i w razie problemów służę pomocą. Marta Maksym
1662069286
1
Nie chcę wchodzić w intymne szczegóły mojego zdrowia ale przez tą Panią pogorszyło mi się... Źle diagnozowała a raczej w ogóle tego nie zrobiła i leczyła mnie na "chybił trafił". Mam wrażenie że chodziło o zwiększenie ilości wizyt i przeciągnięcie tego w czasie. Po stosowaniu się do wskazowek Pani która zagadywała co mi jest, dając co wizytę serie różnych leków, nie dość że się nie poprawiło to jeszcze pogorszyło stając się poważnym problemem. Ogólnie mój problem był lekceważony i w pewnym momencie usłyszałam nawet "A może tak po prostu masz, tak już po prostu będzie (tak, zwracano się do mnie na "Ty" przez to że jestem młoda a ja nie miałam odwagi się upomnieć). Nie mam doświadczenia więc dopiero idąc do innego ginekologa dowiedziałam się że powinnam już dawno mieć zrobione podstawowe badania i dzięki temu mialabym wdrożone odpowiednie dla mnie leczenie i byłabym już dziś dawno zdrowa. Ogólnie straciłam 400 zł na wizyty i 200 na leki a nawet nie wykonano mi cytologii. Problem nie zniknął a wręcz się pogorszył bo był leczony źle.