1654180705
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNPbEllWXh3RRAB!2m1!1s0x0:0x87ba671e88759e3f!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICOlIeYxwE%7CCgwI4ZbjlAYQyKvRnQI%7C?hl=en-US
To To
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJqVECfranAEcRP551iB5nuoc
1
Od 9-ciu lat byłam stałą klientką tej sieci, przynajmnjej 3 razy w tygodniu korzystam z usług Prawobrzeża i nie są to kursy na 6 zł, tylko minimum 25, a zwykle około 35/40 i to w dwie strony. Jednak to jak zostałam dzisiaj potraktowana przez dyspozytorkę sprawia, że mam ochotę zmienić sieć. Czekałam na Basenie Górniczym na tramwaj w stronę centrum, jechałam na bardzo ważny egzamin. Okazało się, ze jest jakaś awaria i przez prawie 30 minut tramwaje nie przyjeżdżały. W panice, bo zostało 25 minut do egzaminu, zadzwoniłam po taksówkę. Po kilku minutach zatrzymała się jednak moja koleżanka, ktora również na ten sam egzamin jechała. Pierwszy raz zdarzyła mi się sytuacja, w ktorej musiałam zrezygnować z zamówionego transportu, ale od razu zadzwoniłam, aby poinformować o tym fakcie i poprosić o numer konta, żeby zapłacić za ten pusty kurs, bo nie chciałam, żeby kierowca był stratny. Pani po drugiej stronie dosłownie wydarła się na mnie nie dając mi dojść do slowa. Zaczęła wrzeszczeć, że po co zamawiałam w takim razie, że już nie bedzie wysyłać kierowców na żadne przystanki, że kierowca nie ma teraz jak zawrocić i dalej coś do mnie krzyczy. W końcu udało mi się ją przekrzyczeć, zapytałam w czym problem, skoro chcę zapłacić, mimo, że nie skorzystałam z kursu. Ona do mnie znowu z krzykiem, że kierowca tam stoi i mam sobie sama iść do niego i się z nim dogadywać. Przypomniałam jej, że nie mam takiej możliwości, ponieważ jadę z koleżanką trasą zamkową. W końcu łaskawie wykrzyczała, że poda kierowcy mój numer i rozłączyła się, nie dając sobie nic powiedzieć. Rzeczywiście podała mój numer kierowcy, bo otrzymałam od niego smsa z numerem konta i podziękowaniem za postawę. Jakoś on nie widział w tym problemu i podszedł ze zrozumieniem. Gdybym pierwszy raz zamawiała kurs z tej sieci lub była klientem, który notorycznie robi tak, że zamawia, a potem rezygnuje to zrozumiałabym reakcję tej pani, ale przez 9 lat zdarzyło mi się to pierwszy raz, a korzystam tylko z tej sieci. Wielu kierowcom nawet nie muszę mówić dokąd jedziemy, bo mnie znają i aż do dnia dzisiejszego nie miałam żadnych zastrzeżeń. Nie pozwolę jednak sobie na takie traktowanie i chyba czas na zmiany.