1593087077
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUM4MUxiMm13RRAB!2m1!1s0x0:0x944807d66ea0b22d!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIC81Lb2mwE%7CCgwI5ajS9wUQ2JuCpgI%7C?hl=en-US
Maciej Krzyżyński
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJxYhLhO3MHkcRLbKgbtYHSJQ
Witamy. Dziękujemy za opinię. Jest ona dla nas ważna. Jest nam trudno odnieść się do odczuć, jak również do cytatów nie posiadających kontekstu. Bez wątpienia wydaje się, że praca jest ważnym elementem w życiu każdego współczesnego człowieka i jeśli problem dotyczący pracy występował w życiu pacjenta, to trudno sobie wyobrazić, żeby terapeuta nie adresował go w terapii. Bez wątpienia również NIE stoimy na stanowisku, że psychiatria i farmakoterapia są niepotrzebne. Stanowią one ważny element możliwości zdrowienia dla osób mających trudność z radzeniem sobie w rzeczywistości. Oczywiście dopuszczamy różnicę zdań co do różnych nurtów terapii, w tym również krytykę doktryny Lacana. Sami jesteśmy w awangardzie krytycznego spojrzenia na Lacana i jego interpretacje. Jest to jednak podejście krytyczne podejmowane po dogłębnym zbadaniu wielu tekstów i istoty spuścizny Lacan i Freuda. Nie wydaje nam się koniecznym ocena ludzi, nawet znanych, przez pryzmat ilości posiadanych dzieci. Zajmujemy się raczej tym, co mieli do powiedzenia i staramy się to zrozumieć, zanim odniesiemy się do tego krytycznie. Żałujemy bardzo, że nasze wysiłki spotkały się z tak nieprzychylną oceną, i to wyrażoną po ponad roku od ostatniej styczności z nami. Zawsze bardzo chętnie podejmujemy dyskusję z pacjentami zgłaszającymi nam zastrzeżenia do naszej pracy. Pozdrawiamy serdecznie!
1593093676
1
Miałem wątpliwą przyjemność bycia w "terapii" u Pana Tkaczowa i na jednorazowej konsultacji u Pani Wojakowskiej. Wbrew temu co pisał ten Pan o sobie na swojej stronie etykietuje on ludzi w/g diagnoz medycznych i zamiast zrozumieć problem i pomóc znaleźć rozwiązanie nakłania do krycia objawów jedynie lekami. Gdy chciałem rozmawiać o przeszłości, tak jak w terapii, szczególnie analitycznej przystało, Pan powiedział, że będziemy rozmawiać o pracy, bo o czym innym. Pojawiły się również takie stwierdzenia jak "to Pana problem, a nie terapeutów", "na terapię chodzą Ci, których stać" itp. Kompletny brak współczucia i zrozumienia funkcji terapeuty. Natomiast po wizycie u Pani W. odniosłem wrażenie, że w ogóle problemu i potrzeby terapii nie ma. Odnoszę wrażenie, że cała teoria analizy Lacanowskiej to jest jakaś kompletna fikcja i trudno powiedzieć, żeby była oparta na jakiejkolwiek metodzie naukowej. Zresztą trudno oczekiwać czegoś innego po spadkobiercach mentalnych Freuda, który sam miał 6stkę dzieci i robił analizę na własnej córce..