1573061453
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUQwenF6Wi1RRRAB!2m1!1s0x0:0x38aca276b9b361ce!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgID0zqzZ-QE%7CCgsIzYaM7gUQoLzyOA%7C?hl=en-US
K-Roll Team
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJazI3af_THkcRzmGzuXairDg
Szanowny Panie Karolu, Pana Hi-Lift się nie rozjechał, tylko został w nim uszkodzony mechanicznie, podczas użytkowania lub przewożenia (pęknięty) element podciągający dolną zapadkę. Nikt się z Panem nie kłócił i nie dyskutował a jedynie w zupełnie swobodnej rozmowie został Pan poinformowany, że producent z dużym prawdopodobieństwem nie uzna reklamacji na mechaniczne uszkodzenie podnośnika gdyż gwarancja nie obejmuje tego typu uszkodzeń a przełom (miejsce pęknięcia) samego elementu w żadnym stopniu nie wskazuje na wystąpienie jakiejkolwiek wady materiałowej czy wady odlewu tego elementu. Mimo wszystko w Pana imieniu taka reklamacja została złożona i została ROZPATRZONA PRZEZ PRODUCENTA NEGATYWNIE. O tym fakcie poinformowaliśmy Pana mailowo 22 października, czyli 12 dnia kalendarzowego od Pana osobistej reklamacji. W tym samym mailu również wysłaliśmy Panu informację iż dbając o naszych klientów wyślemy Panu tą część nową na nasz koszt, prosząc jednocześnie o podanie adresu do wysyłki. Niestety do wczoraj nie otrzymaliśmy od Pana żadnej odpowiedzi. Wczoraj po naszej rozmowie telefonicznej podał Pan adres do wysyłki elementu który dostał Pan GRATIS. Bardzo przepraszamy jeżeli poczuł się Pan w jakikolwiek sposób urażony i dziękujemy za konstruktywną krytykę. Mamy jednocześnie nadzieję, że taki sposób rozwiązania Pana satysfakcjonuje.
1573028376
2
Opinia dotyczy sklepu, a nie serwisu. Niestety nie mogę polecić. Opinia będzie długa, więc dla zniechęconych polecam podsumowanie na końcu ;) Kupiłem oryginalnego hi-lifta, który po czterech lightowych rajdach (starty w turystyku i lekkim autem) rozjechał się w bardzo nietypowy sposób. Wada produktu nie jest ich winą, jednak obsługa klienta przy składaniu reklamacji masakryczna. Po pierwsze pokazałem się na miejscu z hiliftem w ręku żeby mogli go sobie obejrzeć, zrobić zdjęcia i doradzić co możemy zrobić z klopsem. I to był błąd. Kontakt face-to-face zdecydowanie nie jest mocną stroną Pana zajmującego się sklepem. Zostałem potraktowany jak intruz, a nie jak klient. Później było już bardziej niemiło. Od komentarzy, że to na bank moja wina, że on to nigdy tak zepsutego hi-lifta nie widział (rozpadła się jedna z odlewanych części), że na pewno go uderzyłem, że się nie znam, po dziwne pytania czego ja od nich w ogóle chcę i czy oczekuję, że oni na miejscu mi go naprawią. To czego oczekiwałem, to po prostu przyjęcia reklamacji bez zbędnych komentarzy i pomocy w znalezieniu części zamiennych. Najlepsze jest to, że reklamacja i tak jest wysyłana do producenta! Po jakiego grzyba w takim razie się z klientem kłócić?! Żeby tylko go wkurzyć i do siebie zrazić? Marna technika sprzedażowa... Po drugie okazało się, że nie mają wszystkich części zamiennych. Żeby nie zostać bez sprzętu na kolejny rajd w trakcie kiedy reklamacja będzie rozpatrywana, chciałem zakupić potrzebną część i ją wymienić we własnym zakresie. Raz jeszcze bardzo "uprzejmy" Pan zaczął się kłócić, że tej części to producent nie sprzedaje oddzielnie i o kij mi chodzi. Nie to, że na stronie hi-lifta jest i to jeszcze w każdym kolorze do wyboru. Oni nie mają i już. Po trzecie reklamacja została złożona 10.10.2019. Minął prawie miesiąc i dalej nie mam żadnej odpowiedzi z ich strony. Fajnie, nie? Podsumowując: - Beznadziejna obsługa klienta - Brak wszystkich części zamiennych do hi-lifta - Brak odpowiedzi na reklamację Zostałem z pięknym, oryginalnym i zupełnie niesprawnym hi-liftem za 5 stów. Edit: Godzinę po zamieszczeniu opinii skontaktował się ze mną pracownik sklepu. Dostałem informację, że reklamacja pomimo odrzucenia przez producenta została uznana przez sklep4x4 i że otrzymam następnego dnia potrzebną część kurierem za darmo. Słowa dotrzymali, paczka przyszła. Szkoda, że dopiero szum w sieci mobilizuje do kontaktu i odpowiedniego załatwienia sprawy. Tym niemniej daję jedną gwiazdkę więcej za próbę naprawienia sprawy przez Pana Macieja. Propozycję rabatu za skasowanie opinii uprzejmie przemilczę. Co do odpowiedzi sklepu (która swoją drogą przeczy trochę tym próbom naprawienia sytuacji): 1) Po to też przywiozłem za pierwszym razem ten podnośnik, żeby pokazać, że NIE ma możliwości mechanicznego uszkodzenia tego elementu w tym miejscu, bo jest po prostu zakryty przez mocowanie rączki. Zresztą nie było żadnych oznak mechanicznego uszkodzenia tego elementu... Naprawdę bym tego reklamował gdyby to była moja wina. 2) Rozmowa nie była dla mnie swobodna. Wypytywanie przez waszego pracownika czym się zajmuję i czy jestem materiałoznawcą, że się o odlewie wypowiadam oraz sugerowanie, że to na pewno moja wina nie rozładowuje napięcia. 3) W rozmowie telefonicznej pracownik mówi, że maila wysłał 24.10. W odpowiedzi piszecie 22.10... ustalcie wspólną wersję Panowie, bo robi się śmiesznie. Pierwszy mail z 10.10.2019 potwierdzający zgłoszenie reklamacji przyszedł do mnie bez problemu. Drugi z waszą odpowiedzią magicznie zaginął. I tak... sprawdziłem folder SPAMu :D Dziękuję za przesłanie części, bo dzięki niej mam sprawny hi-lift. Nie dziękuję za to, że przez was musiałem się ratować kupowaniem drugiego podnośnika, bo na początku ani z częścią, ani z reklamacją mi nie pomogliście.