1633974552
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUQ2NFkyYVRREAE!2m1!1s0x0:0xb17ce9a7d88406a!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgID64Y2aTQ%7CCgsImPKRiwYQkLq6Xg%7C?hl=en-US
AM MD
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJO3Mbm4PDD0cRakCIfZrOFws
Dzień dobry, dziękujemy za poinformowanie nas o Pani problemie. Przykro nam, że pomimo zachowywania najwyższych standardów opieki, nie jest Pani zadowolona z naszych usług. Z rodzajem i charakterem zgłoszonych przez Panią uwag na temat naszego żłobka spotkaliśmy się po raz pierwszy. Po szczegółowej analizie poruszonych w komentarzu kwestii dotyczących placówki z przykrością stwierdzamy, że Pani słowa nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Z uwagi na wrażliwy charakter opisywanych przez Panią treści, w celu wyjaśnienia sytuacji, skontaktujemy się z Panią osobiście.
1633535547
1
Polecam omijać szerokim łukiem!!! Dziwnym zbiegiem okoliczności posypały się pozytywne opinie.Szkoda że rodzice nie dzielą się opiniami jakie miały miejsce przy odbieraniu dzieci( na które czasami czekaliśmy ponad pół godziny albo dłużej). Córka uczęszczała od 18 stycznia do końca sierpnia, jednak trauma pozostanie jej na długi czas. Podczas kilkumiesięcznego pobytu nie było miesiąca żeby nie przychodziły lub odchodziły nowe"ciocie" co nie miało pozytywnego wpływu na dzieci. Po ok. czterech miesiącach córka (inne dzieci również) zaczęła pluć, gryźć inne dzieci, brzydko mówić itp. skorzystałam z pomocy psychologa. Dziecko zgłaszało również że ciocie gaszą jej światło w łazience , często wracała posiniaczona a ciocie nigdy nie raczyły wyjaśnić skąd owe zadrapania czy siniaki, zawsze musiałam dopytywać. U córki również zaczęły pojawiać się zaśinienia na przegubach dłoni ,córka zgłosiła że ciocia ja zciska żeby nie płakała !!! Po kolejnej interwencji pani dyrektor zaprosiła mnie na ogladanie dosłownie wycinków momentów gdzie pozornie wszystko jest ok. Stronnicze jest to że wychowankami są dzieci cioć, co nie powinno mieć miejsca.Na początku obiecywane były "złote gruszki na wierzbie", różne zajęcia, psycholog, logopeda naturalnie nic nie może miało miejsca,dzieci w grupie trzy latków przez cały okres tzn. 8 miesięcy na spacerach były dosłownie KILKA RAZY ( wieczne braki personalne, zła jakość powietrza...- takie były wyjaśnienia). Kolejna sprawa -rozliczenia płacić dla placówki należy z góry,na początku miesiaca i jeszcze dodatkowo pokrywać koszty za wyżywienie nawet kiedy dziecka nie ma w placówce bo trzeba dwa dni wcześniej zgłaszać!!! choć pani dyrektor zapewnia że wyżywienie jest organizowane i przygotowywane każdego poranka. Płacić z góry i z nadwyżką natomiast na zwrot już czekam ponad miesiąc , pomimo zapewnień iż pod koniec września wszystko zostanie rozliczone do dziś echo. NIE POLECAM! Jestem przeszczęśliwa, że córka już tam nie chodzi. Teraz jest uśmiechnięta, zadowolona i radosna , bardzo chętnie chodzi do nowej placówki. Wszystkie uwagi zgłaszane były na bieżąco pani dyrektor, oraz opiekunką poprzez e-maile oraz smsy. A na kontakt osobisty czekam już bardzo długo w kwestiach finansowych jak i w zgłaszanych sprawach. Mam zapewnienie pani dyrektor iż ustosunkuje się do moich uwag w wolnej chwili, jednak zakończyło się tylko obietnicą. Nie dziwi mnie fakt iż zgłaszane jest to pierwszy raz gdyż jeszcze kilka miesięcy wcześniej w żłobku była dosłownie garstka dzieci.