1621875433
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNxOEl5TkJ3EAE!2m1!1s0x0:0x900af4360862ee7c!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICq8IyNBw%7CCgwI6bWvhQYQ2Ivo5wI%7C?hl=en-US
Joasia
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJL-3vu59DBEcRfO5iCDb0CpA
Dziękujemy za tę opinię. Każda jest dla nas ważna i pomaga w podniesieniu jakości obsługi. Przepraszamy, że nie poinformowano Pani o ewentualnej opłacie, jednak jak zaznaczono w opinii wizyta była nieplanowana i bardzo spontaniczna. Mimo to poświęcono Pani czas i próbowano znaleźć wyjście z trudnej sytuacji, sprawdzano opcje terminów i kosztów. To wszystko trwa jeśli rzetelnie chcemy pomóc. Nieporozumienie szybko wyjaśniono w trakcie trwania wizyty i żadnej opłaty nie pobrano. Nigdy żadne opłaty za konsultacje nie są pobierane od klientek zlecających nam usługi. Ta sytuacja była wyjątkowa i nietypowa ponieważ rzadko klientki odchodzą z naszej pracowni bez rozwiązania je satysfakcjonującego. Przepraszamy, że chęć pomocy odebrała Pani jako przeciąganie wizyty. Nie przynosi to nam żadnych korzyści i nie jest naszym celem. Staramy się z reguły znaleźć rozwiązanie sukienkowych kłopotów jednak szanse oceniamy zawsze bardzo realnie.
1626020372
1
Poszukałam na szybko w internecie przeróbki sukien ślubnych wyskoczyła mi ta pracownia. Zadzwoniłam i mówię, ze 19.06 mam ślub i mam jedna sukienkę i zastanawiam się czy dałoby się ja poszerzyć. Pani powiedziała, ze musiałaby zobaczyć, mówię, ze moge być nawet dzisiaj za 20 minut. Pani mówi, żeby przyjechać. Przyjeżdżam, Pani mówi aby się przebrać - przebieram się Pani patrzy i słyszę, jaka to sprawa beznadziejna, ze nie da się, ze spódnica musiałaby być szyta na nowo, ze minimum 1000 zł, ze za mało czasu - mówię, ze okej, rozumiem, nie ma problemu. Ubieram się w swoje rzeczy i mówię, ze oczywiście rozumiem sytuacje ale zapytać nie zaszkodzi. Pani mnie jednak zatrzymuje, karze mi usiąść i wertuje swój kalendarz, ze może jednak by udało się mnie gdzieś wcisnąć, ze może jednak coś - mówię, ze to nie ma sensu płacić tyle za przeróbkę skoro na wstępie usłyszałam, ze sprawa beznadziejna i ze dziękuje za opinie i rozumiem. Pani jednak zawzięcie próbuje coś wymyślić chociaż ja już przyjęłam i rozumiem, ze to sprawa nie do uratowania. Wstaje wiec aby zakomunikować, ze dla mnie temat zamknięty - nie da się, to nie da. I Pani mi na to - ze konsultacja kosztuje 80 zł. Hmmm, jakie było moje zdziwienie. Absolutnie nigdzie nie ma takiej informacji. Ani nie trafiłam na nią na stronie internetowej, ani w pracowni nie widziałam takiego komunikatu. Ani Pani, która odebrała telefon nie powiedziała mi, ze trzeba zapłacić ani Pani, która mnie (i moja Mamę) przywitała i przyjęła. Skąd wiec miałam się domyślić, ze za takie obejrzenie trzeba płacić? Wizyta skończyłaby się po 5ciu minutach, gdyby nie przeciąganie rozmowy, mimo, ze ja przyjęłam już komunikat, ze sprawa beznadziejna, ze się nie da, ze za mało czasu. Moja Mama na informacje o tych 80 zł od razu powiedziała, ze nie wiedziałyśmy, nikt nie poinformował, ze konsultacje są płatne i o co chodzi. Pani zadzwoniła do swojej szefowej, przedstawiła sprawę i Pani jak się wyraziła puściła nas wolno. Moja opinia w postaci jednej gwiazdki nie jest za to, ze tej sukni nie dało się przerobić, bo ja naprawdę rozumiem, ze to mało czasu i ze terminy są porezerowowane, ze po prostu za dużo brakuje. Ale moja opinia dotyczy tego, ze wchodząc nie jest się informowanym o tym, ze konsultacja jest płatna. Ani na stronie, ani przez telefon ani w samym salonie przed podjęciem tematu. Gdybym wiedziała to można podjąć jakaś decyzje - ryzykuje lub nie. Tutaj ten informacji brakuje i za to moja opinia w postaci tej jednej gwiazdki.