1603367270
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNpNVBxUWJnEAE!2m1!1s0x0:0x233c64b8158901ee!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICi5PqQbg%7CCgwI5uLF_AUQqOegvwI%7C?hl=en-US
Marcin Kowalewski
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJ64133yd1_UYR7gGJFbhkPCM
Witam, jest mi bardzo mi przykro, że firma A-jeden nie spełniła Pana oczekiwań. W Pana przypadku musieliśmy się zmierzyć ze skomplikowanym demontażem (kafelki w łazience były przyklejone do ościeżnicy), który zakończył się bez żadnego uszczerbku w łazience. Warto pamiętać, że monterzy to tylko ludzie, którzy również reagują na sytuacje stresowe. Nie miej jednak dziękuję za uwagi i dołożę starań, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości. Dodam, że nie moją intencją jest to, aby na forum tłumaczyć opóźnienia w realizacji związane z obecną sytuacją czy tymczasowymi brakami kadrowymi. Mam świadomość, że moim obowiązkiem było dopilnowanie zakończenia prac związanych z Pana zamówieniem. Warto jednak wziąć pod uwagę fakt, że czasami zdarzają się sytuacje na które nie mamy wpływu, tak jak w tym przypadku, gdzie zamówiony towar niestety posiadał wadę fabryczną i fabryka musiała wyprodukować nowy element, a na to potrzeba czasu. Dodam, że przez okres oczekiwania na nowy element drzwi były w pełni funkcjonalne. Finalnie montaż zgodnie z zamówieniem dokończył inny podwykonawca z którym współpracuję. Mam nadzieję, że otrzymany upust choć trochę wynagrodził wydłużony czas oczekiwania na wymianę reklamowanego elementu. Podsumowując przepraszam w imieniu swoim i moich podwykonawców za niedogodności wynikające z realizacji tego zamówienia i pomimo wszystko serdecznie zapraszam do dalszej współpracy. Pozdrawiam, Tymon Makarewicz A-jeden s.c.
1603372797
1
Drzwi zamówione w maju, 5 tygodni oczekiwania ok na to się zgodziłem, drzwi miałem już wybrane wcześniej także z doradztwa nie korzystałem. Wizyta właściciela na oględziny po 1,5 tygodnia ok. Drzwi dotarły po około 5 tyg. montaż nastąpił miesiąc później. Ekipa nr1. Przywiozła drzwi zaczął się montaż w wydźwięku ja nie wiem, ku ale jak to zrobić. Po prawie całodziennej walce (nowe budownictwo wyjąć stare zamontowane na piance, założyć nowe zamontowane na piankę) drzwi wstawione. W jednych drzwiach widoczna wada fabryczna w miejscu w połowie futryny pierwsze co zauważyłem po szybkich oględzinach drzwi. Zwracam uwagę monterom a to do szefa ok. Druga rzecz drzwi zamontowane nie zamykają się rygiel nie trafia w otwór zamek od łazienki nie zamyka się. Żona obecna przy montażu została poinformowana że nie można ich otwierać przez kilka godzin ok tylko panowie monterzy specjaliści powinni sprawdzić czy w ogóle można je normalnie zamknąć. No i tu się zaczyna cały cyrk. Zgłosiłem wadę futryny, zgłosiłem jakość i zastrzeżenia cod o montażu, ta sama ekipa przyjechała wyregulować drzwi, jedne i drugie tego wymagały. po 2 godzinach drzwi się zamykają informacja od właściciela czekamy na cześć futryny kolejne 5 tygodni (dodam w tym czasie ni zrobić malowanie ni zamontować progi). Dzwonię po 1,5 miesiąca i słyszę to oni jeszcze nie byli ta noga leży tu u mnie "już do nich dzwonię" 0 kontakt zarówno właściciela jak i ekipy mijają znowu 2 tygodnie dzwonię, przeprosiny zarzekania itp itd, niczym to nie poskutkowało minął miesiąc. Dzwonię po raz któryśnaście do właściciela zawsze przeprosiny i zarzekanie że następna ekipa przyjedzie bo z tamtą nie może się na nic dogadać(mimo że panowie pracują u niego dalej), druga ekipa jeden telefon z umówieniem się po miesięcznym oczekiwaniu i przypominaniu się. Dzwonię przed wizytą w piątek do właściciela tak będą na 1000% zadzwonię do nich jeszcze w sobotę rano przed wyjazdem do pana - myślę ok zamknę temat. Bum mija godzina 10 15 ekipa na 9 miała być dzwonię i słyszę znowu przeprosiny i zapewnienia że 3cia ekipa przyjedzie i tu moje zirytowanie sięga zenitu. Dzwoni 3cia ekipa jednoosobowa, umawiam się na godziny po 17 dostaję telefon o 14 czy coś wcześniej nie da rady, nie nie da rady ok ok. Wczoraj przyjechała 3cia ekipa w postaci jednego Pana który zrobił robotę w 30 min, miał jeszcze wymienić zawiasy w drzwiach które same się domykały na hamujące, chyba ich nie miał "zmodyfikował młotkiem" zwykłe fakt nie zamykają się same drzwi ale zawiasy widać że dostały. Koniec końców drzwi zamówione w maju finalnie zrobione w październiku. Zastanawiałem się nad wymianą rolet w a-1 ale odpuszczę Pan naprawiający futrynę powiedział że ma lepszy kontakt tańszy i solidny zobaczymy. Nie polecam A-1 chyba że ktoś lubi tracić czas nerwy i wysłuchiwać wymówek i przeprosin, ja tego nie lubię i nie mam na to czasu ni chęci.