Zajmij 1 miejsce w Google Maps i zostań lokalnym liderem
Monitoring i SERP
Codzienne śledzenie pozycji słów kluczowych
Sprawdzanie pozycji na mapie
Monitoring konkurencji
Planowanie
Posty w wizytówce
Zdjęcia i filmy
Generatory AI
Odpowiedzi na opinie
Posty pod słowa kluczowe
Raportowanie
Raport interakcji z klientem
Statystyki opinii
Raport pozycji na mapie
Dla agencji SEO
Zarządzanie zespołem
White label i personalizacja
Ochrona firmy
Ochrona profilu 24/7
Powiadomienia i alerty
Zarządzanie
Masowa edycja danych
Grupy profili
Zbieraj opinie klientów w Google
Zbieraj opinie
Przegląd
Zwiększ sprzedaż
Lojalni klienci
Kontroluj reputację
Opinie o produktach
Kontroluj swój wizerunek
Budowanie zaufania
Integracje
Shopify
Baselinker
Zobacz wszystkie integracje
Materiały
Dowiedz się
Baza wiedzy - Reviews
Słownik SEO lokalnego
Baza wiedzy
Integruj
Google Looker Studio
Więcej
Historie sukcesu
Blog
Cennik
Cennik
Angielski
Szwajcarski
Check visibilityMonitoring i SERPCodzienne śledzenie pozycji słów kluczowychSprawdzanie pozycji na mapieMonitoring konkurencjiZbieraj opiniePrzeglądZwiększ sprzedażLojalni klienciPlanowaniePosty w wizytówceZdjęcia i filmyGeneratory AIOdpowiedzi na opiniePosty pod słowa kluczoweRaportowanieRaport interakcji z klientemStatystyki opiniiRaport pozycji na mapieDla agencji SEOZarządzanie zespołemWhite label i personalizacjaOchrona firmyOchrona profilu 24/7Powiadomienia i alertyZarządzanieMasowa edycja danychGrupy profiliKontroluj reputacjęOpinie o produktachKontroluj swój wizerunekBudowanie zaufaniaIntegracjeShopifyBaselinkerZobacz wszystkie integracjeDowiedz sięBaza wiedzy - ReviewsSłownik SEO lokalnegoBaza wiedzyIntegrujGoogle Looker StudioWięcejHistorie sukcesuBlogCennik
Cennik
Lokal bardzo mały, zaledwie 3 -4 stoliki. W tle muzyka francuska. Jedzenie smaczne, bardziej podlaskie, natomiast bardzo drogie jak na dania z ziemniaków. Zupa 20zl, chleb do zupy 7zl. Porcje takie akurat. Szału nie ma. Nie wiem skąd ten zachwyt w innych opiniach. Dania powinny być podane jednocześnie, a tutaj jeden je, inni się patrzą. Mimo, że nikogo oprócz nas nie było, obsługa nie była w stanie ogarnąć całego zamówienia, jak również podzielenia rachunku właściwie. Stąd jeden był bardzo wysoki, drugi niski. To było żenujące, mieliśmy wyjąć kalkulator i liczyć się z naszymi współbiesiadnikami?
Dziękujemy za wyrażenie swojej opinii. Jest dla nas bardzo ważna. Z miłą chęcią odniosę się do zawartych w opinii kwestiach zwłaszcza, że tak obrazowo zostały ubrane w dialog. 1) Czy kelner był niegrzeczny dla Państwa czy forma pytania była zła? A może chleb był za cienko ukrojony? Jeśli chodzi o grubość chleba, to nasi Goście preferują cienko krojony chleb. Jeśli jednak ktoś życzy sobie pajdę, to wystarczy poprosić o to kelnera i otrzymają Państwo taki, jaki lubią. 2) Niestety nie mamy wpływu na dialog Gości przy stoliku i interpretację dochodzących dźwięków. Dania podgrzewamy na płycie grzejnej oraz w piecu, więc trudno odnosić mi się do tego co kto usłyszał. 3) Nasze dania smakują Gościom co wyrażają w swoich opiniach. Nie jesteśmy w stanie sprostać smakowi wszystkich. Najwyraźniej nasze smaki nie są tymi, które Państwu odpowiadają. 4) Otrzymali Państwo ser smażony z ćwiartkami ziemniaków i żurawiną, nie powidłami. Z wielkim smutkiem informuję, że ziemniaki są pieczone w piecu, a ser wymaga zmiany tłuszczu za każdym razem, gdyż wypływający ser ulega spaleniu i nie nadawałby się do niczego. Zatem wyczucie w nim spalonego tłuszczu jest niebywałym osiągnięciem. Poza tym nie używamy tłuszczu dwukrotnie bo nie ma to żadnego uzasadnienia. 5) Wg obowiązującego prawa obowiązuje opłata recyklingowa za sprzedawane torby foliowe i ich dodawanie bez opłat jest niezgodne z prawem.
1604005333
1
"Czy życzą sobie państwo chleb do zupy?" Zapytał kelner "Tak, poproszę" Po chwili dostaliśmy cztery kromki chleba cienkie jak włos skandynawskiej damy. ... "Czy ja słyszałam mikrofalówkę?" Powiedziała dziewczyna "Chyba tak" odpowiedziałem. Chwilę później dostaliśmy żurek i szczawiową. Jakkolwiek żurek, jak cię mogę, tak szczawiowa... Spuścimy na to zasłonę milczenia. Gdy dostaliśmy drugie dania, dwa razy ser panierowany z frytkami i powidłami, porcja naprawdę duża, spróbowaliśmy jedynie po małym kawałku sera i jednej frytce. Nie dało się nie poczuć w jak starym oleju smażone były te dania. Żeby nie marnować jedzenia powiedziałem "weźmy na wynos, tata zje" ;) Poprosiłem kelnera o opakowania, zapytał czy chcemy również torebkę, poprosiłem. Jak później się okazało torebka, zwykła foliowa siatka, kosztowała nas dodatkowe 40gr *sic* Nie polecam, na pewno nie wrócimy. Aha... Wystrój bardzo klimatyczny, taki staropraski.
Ostatnie artykuły
W naszych artykułach przekazujemy ogrom przydatnej wiedzy na temat recenzji i ocen oraz marketingu internetowego. Dowiedz się, jak prowadzić jeszcze bardziej wydajne działania.