1650400320
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUMyNW91RFFnEAE!2m1!1s0x0:0x18900c1f1f6c417d!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIC25ouDQg%7CCgwIwLj8kgYQ0NCD0AM%7C?hl=en-US
Андрей
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJf5EqS6Bz_UYRfUFsHx8MkBg
1
Zacznę od przyjemnego: jest dobra lokalizacja, w samym centrum Gdańska, przy głównej ulicy - wszystkie zabytki są w zasięgu spaceru. ale historia nie dotyczy tego. Przyjechaliśmy do Gdańska późno w nocy i zameldowaliśmy się w tym hotelu. zapłaciłem za 2 noce i spokojnie poszliśmy spać. Pierwsze wrażenie było takie, że wszystko mi się podobało: pokój wydawał się być w średniowieczu, a widok z okna na główną ulicę miasta nie był zły. Następnego ranka z jakiegoś powodu zacząłem kichać i stwierdziłem, że cały pokój był bardzo zakurzony, jakby w ogóle nie był sprzątany. Łóżko nie było świeże w świetle dziennym, z plamami niewiadomego pochodzenia. Na listwach przypodłogowych, na lampach i ogólnie na wszystkich powierzchniach był brud, grzejniki wydawały się nigdy nie myte. Poprosiliśmy grzecznie w recepcji o posprzątanie pokoju, ale wróciliśmy do pokoju i tam właśnie przynieśli nam nowe ręczniki (no, jak nowe, wszystkie w dziurach i szmatach). cały kurz pozostał na swoim miejscu, jakby tak było. Szkoda, że nasza prośba została po prostu zignorowana. Zaczęliśmy jeszcze dokładniej przyglądać się pomieszczeniu i zajrzeć pod łóżko. To, co zobaczyłem, zszokowało mnie: nigdy tam nie myli podłogi. Jak to możliwe podczas koronawirusa. Cały parapet jest pełen martwych owadów, które najwyraźniej pozostały z zeszłego roku. Łazienka zszokowała mnie jeszcze bardziej, sama kabina prysznicowa i kran były brudne, popękany i łuszczący się tynk na suficie i na ścianach. Na półkach w łazience jest ogromna warstwa kurzu. Suszarka też jest poplamiona, nigdy nie była czyszczona. A najbardziej śmieszne w całej tej historii jest to, że kiedy się wyprowadzaliśmy, mówiliśmy to wszystko wiele razy, prosząc o telefon do kierownika. Ale pierwszego dnia, kiedy podeszliśmy o 15:00, powiedziano nam, że kierownik pracuje dziś do 12:00. A kiedy się wymeldowaliśmy, była 11:00, powiedziano nam, że kierownik będzie tu dziś po 19:00 Mówimy im, jak to możliwe w centrum Gdańska? A do nas w odpowiedzi: Bardzo nam przykro, ale nadal musisz dopłacić. wydaje się, że na recepcji nie ma ludzi, ale roboty, które cię po prostu ignorują. Zostawiliśmy nasz numer telefonu i poprosiliśmy kierownika, aby do nas zadzwonił, i jak myślisz, co się stało ... dzwoni od 2 tygodni. Dużo podróżuję, zatrzymuję się w różnych hotelach, ale w tym wszystko było brudne. Poniżej załączam zdjęcia tego samego pokoju. Nazwałbym ten hotel całkowitym brakiem urządzeń sanitarnych. Ich strona internetowa mówi, że 4-gwiazdkowy hotel.