1605606465
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNpaC1lS2hRRRAB!2m1!1s0x0:0x7731b67103ee628b!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICih-eKhQE%7CCgsIwbjO_QUQ0K--SQ%7C?hl=en-US
Piotr Sutrykowski
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJC4ieULx0_UYRi2LuA3G2MXc
Zdaje Pan sobie sprawę, że tego typu określenie jak oszuści - to zniesławienie i może być ścigane z oskarżenia prywatnego? Nigdy nikogo nie oszukaliśmy w naszym serwisie. Co więcej nie wiem skąd wzięło się u Pana określenie "polscy"? Mniejsza o to. Czemu mielibyśmy podmienić Panu RAM z 8 na 16? Za grosze ryzykować oskarżeniem o kradzież? Druga sprawa, zostawił Pan komputer do naprawy, na drugi dzień przyszedł i zażądał zwrotu. Bez słowa wyjaśnienia. Pytałem czy coś się stało - nic Pan nie odpowiadał tylko nerwowo chodził po serwisie, czekając aż przygotujemy dokumenty do wydania sprzętu. Nic na miejscu Pan nie powiedział. Co więcej w serwisie są zamontowane kamery - wszystko można bez problemu zweryfikować. Pana podejście, jak i naszą postawę. Widać też czy chcieliśmy kogoś oszukać czy też nie. To można łatwo udowodnić. Rozumiem, że mógł mieć Pan gorszy dzień - każdemu się zdarza. Jednak tego typu opinia jako zniesławienie powinna zniknąć z naszych wpisów.
1613724400
1
Chcieli podmienić mi 16 GB na 8 RAM, polscy oszusci, ręce opadają.
1466600165
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUN3cnF1cmZnEAE!2m1!1s0x0:0x7731b67103ee628b!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICwrqurfg%7CCgsI5ZWquwUQwM27Pg%7C?hl=en-US
Igor Fenikowski
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJC4ieULx0_UYRi2LuA3G2MXc
Igorze, doskonale pamiętamy Twój przypadek - był wymagający. Pomijając już szczegóły techniczne, jesteśmy wzruszeni przepięknym opisem sytuacji jaki nam zaserwowałeś. Dziękujemy, że doceniłeś starania i fakt, że wada fabrycznie nowej klawiatury którą zamontowaliśmy w Twoim laptopie nie wynikała absolutnie z naszej winy. Jeśli spotka Cię jakikolwiek problem z komputerem w przyszłości, pamiętaj, że zawsze możesz na nas polegać. Sam wiesz jak bardzo! :)
1562766508
5
Zdecydowanie najlepszy serwis w jakim byłem, miła obsługa, a za razem godne prawdziwego pasjonata informatyki podejście. Po udanej naprawie, lecz fabrycznej usterce zamówionej klawiatury serwisant z zegarmistrzowską wręcz precyzją pokonał trudy, których mało kto by się podjął, zaklinając azjatyckich rzemieślników i bezlitośnie dla konsumentów skonstruowany przez nich autodestrukcyjny sprzęt, przywrócił do sprawności ów klikającego potwora raz jeszcze, nie życząc sobie w zamian nic. Polecam każdemu z każdym problemem, jeśli tylko nie jest posiadaczem laptopa Lenovo Y50-70, gdyż tego modelu w serwisie ITvip już nie chcą widzieć (ale i tak warto zapytać ;) ).
1522347055
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNRMl9lbWxBRRAB!2m1!1s0x0:0x7731b67103ee628b!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICQ2_emlAE%7CCgwIr9j01QUQgMaYgwM%7C?hl=en-US
Mateusz Wesiora
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJC4ieULx0_UYRi2LuA3G2MXc
EDIT: Dostarczony przez Pana sprzęt posiadał złącze zasilania w standardzie ATX. To pewna norma, ściśle i jasno określona: " Standard ATX został wprowadzony przez firmę Intel w 1995 roku. Określał rozmiary płyt głównych, rozmieszczenie podzespołów na płycie (takich jak gniazdo procesora), a także określał wymagania dla obudów i zasilaczy mających współpracować z płytami głównymi. Ze względu na oczywiste zalety bardzo szybko wyparł stary standard AT. Ostatnie wersje standardu ATX mają numery 2.3 i 2.31 (pojawiły się, odpowiednio, w 2007 i 2008 roku). Jednakże nie wnoszą one nic nowego pod względem dopuszczalnych tolerancji wahań napięć i tętnień w funkcji obciążenia na poszczególnych liniach zasilających w porównaniu z określonymi w wersji 2.2, opublikowanej w 2005 roku" - tym samym nie można tak po prostu wypuścić na rynek urządzenia ze złączem ATX, które nie spełnia tychże norm. Pana płyta i nasz zasilacz posiadają właśnie taki konektor. 15 minut to całkowicie wystarczający czas, by określić, czy w ogóle będziemy podejmować się napraw, czy nie. Szczególnie, jeśli (mimo tego co Pan pisze) ma 10 lat - bo płyta którą Pan przyniósł to, z tego co pamiętam, Jetway na Atomie z 2007/2008 roku. Jasno Pan określił, iż zasilacz pan sprawdzał i jest on sprawny - nie ma zatem potrzeby, byśmy go brali - bo przecież skoro tak Pan twierdzi, to tak jest. Nie "być może sprawny", ale "sprawdzałem i jest sprawny" to różnica. Jeśli po Pana stronie pojawiły się jakiekolwiek roszczenia wobec nas - naprawdę zawsze można się dogadać, porozmawiać. Zamieszczenie zwyczajnie "jedynki" w Google (pierwotnie bez komentarza) to coś, co stawia nas generalnie w sytuacji bez jakiejkolwiek możliwości odniesienia się do sprawy. ------------------------------------- Oddał Pan do serwisu archaiczny sprzęt, który był uszkodzony. Nie lekko - był to problem zasilania i kompletny brak reakcji na próby uruchomienia. Po zapoznaniu się ze specyfikacją dostarczonego przez Pana sprzętu i podłączeniu zasilacza - zgodnego w 100% z płytą, pinoutem i wejściem, z płyty poszedł dym. Jej uszkodzenie sam Pan z resztą potwierdza - płyta była niesprawna w momencie oddania, a uszkodzeniu (mocniejszemu) uległ - z tego co pamiętam - bezpiecznik. Nie zgłaszał Pan przy odbiorze żadnych uwag i chęci daleszej naprawy martwej płyty, której wiek to przynajmniej 10 lat. Jeśli sam zajmuje się Pan naprawami, to nie powinien być Panu obcy fakt, iż uszkodzona elektronika (taka jak dostarczona przez Pana) może zachowywać się dokładnie w ten sposób i jest to absolutnie normalne.
1516184988
1
Wiem co to standard ATX. Chodziło mi o to, że to co wytrzyma sprawna płyta niekoniecznie wytrzyma uszkodzona, dlatego można było sprawdzić na słabszym zasilaczu, czy wogóle płyta dostaje jakiekolwiek zasilanie. Stwierdził Pan również, że był uszkodzony bezpiecznik, to może należało najpierw zacząć od jego wymiany. Poinformować o kosztach i zaznaczyć przy tym, że na jego wymianie może się nie skończyć. A tak 15 min wystarczyło do tego, żeby płytę całkowicie wykończyć. Procesor, który jest na płycie swoją premierę miał w połowie 2010 roku, początek produkcji tych płyt to I kwartał 2011, a sprzęt został zakupiony w 2012. Co w prostym rozrachunku nie daje 10 lat w przeciwieństwie do tego co Pan twierdzi. Nie wiem, w którym momencie miałem się dogadać. Zgłaszałem swoje uwagi przy odbiorze, co jeszcze miałem zrobić? ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Przekazałem do serwisu uszkodzony sprzęt, bo raczej sprawnego się do nie oddaje. Sprzęt ma parę lat, ale na pewno nie 10. Liczy się również to jak sprzęt był użytkowany przez ten okres. Przy oddawaniu sprzętu mówiłem, że się nie włącza, a zasilacz który był do niego podłączony jest sprawny i dlatego może być to problem z płytą główną. Chciałem również przekazać Panu ten zasilacz, ale stwierdził Pan że nie potrzebuje. Może należało najpierw sprawdzić sprzęt z użyciem tego zasilacza, a Pan podłączył do niego inny który daje prąd o przynajmniej 3-krotnie więszym natężeniu niż ten na którym sprzęt działał wcześniej, co przy prawdopodobnym uszkodzeniu płyty głownej mogło doprowadzić do jej spalenia. Przypomnę również, że od momentu oddania do momentu otrzymania od Pana telefonu nie minęło więcej jak 15 min, co nie daje zbyt dużo czasu na diagnozę. Co do odbioru sprzętu. To mieliśmy krótką wymianę zdań i powiedziałem Panu to co tu napisałem, więc nieprawdą jest że nie zgłaszałem żadnych uwag. Skoro uważa Pan, że ten sprzęt jest "archaiczny" to nie trzeba było go przyjmować na naprawę Ja Panu na siłę go nie wciskałem