1649021391
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURXODRhU1FnEAE!2m1!1s0x0:0x99cd09a42efda667!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDW84aSQg%7CCgsIz6OokgYQ4PevJQ%7C?hl=en-US
Marta Dzienia
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJ91tdQzvRFkcRZ6b9LqQJzZk
Bardzo dziękuję za opinię. Wyjaśnię Pani zarzuty za które w tym momencie mogę jedynie przepraszam. Jak Pani wie, pewne zmiany już nastąpiły Miłego dnia.
1649060447
2
Opinia dotyczy organizacji chrzcin. Byliśmy pewni, że wszystko jest ustalone i dopięte na ostatni guzik, jednak kiedy przyszliśmy na salę nic nie było tak jak powinno. Moi goście ledwo zmieścili się na sali, ponieważ odbywały się już na niej dwie duże imprezy + kolejna część wyłączona z powodu rezerwacji. Póki część nie usiadła nie było opcji, żeby się rozebrać itd.. Byliśmy świadomi, że podczas naszej imprezy lokal będzie otwarty lub będzie więcej imprez i ok, nie przeszkadzało nam to, ponieważ kiedy gościliśmy wcześniej w lokalu było to dobrze rozwiązane. Okazało się, że w międzyczasie pojawiły się inne duże imprezy, a moją na 19 osób + dwa wózki i dwa krzesełka dziecięce upchnięto, dokładając jeszcze stolik kawowy na samym środku sali na tak małym kwadracie, że siedząc mieliśmy na plecach firankę odgradzającą, a żeby się swobodnie poruszać nie było w ogóle mowy. Dodatkowo dzieci z innych imprez, biegając przez salę - oczywiście przez środek, trącały nasze wózki, wpadały na stolik z kawą i ciastem.. (nie mam tu pretensji do samych dzieci). Ustalaliśmy, że stoły będą w prostokącie, natomiast ustawiono je w L (trzeba nas było w końcu jakoś upchnąć), co sprawiło że połowa gości była do siebie plecami.. Zaskoczył nas bardzo negatywnie wystrój stołów. Miała być biało zielona kompozycja z żywych kwiatów..i była na wszystkich stołach tylko nie na naszym. U nas w brudnych, starych "wazonach" były powtykane suszone..sama nie wiem co. Miały być białe eleganckie stoły, a dostaliśmy zielone serwetki, brązowe bieżniki i rozsypane drewienka, nawet serwetnik i świeczniki nie złote jak u reszty, tylko jakieś byle jakie.. dalej również mało elegancko - taca kelnerki czerwona z Warki, gdzie w pozostałych stołach noszono eleganckie czarne, my zupa w przezroczystych miseczkach a nie talerzach jak pozostali, filiżanki były wyliczone, a jak się skończyły dostawaliśmy raz przezroczyste, raz zielone, raz białe.. wyglądało to tak jakbyśmy byli obsługiwani resztkami zastawy. W związku z ogromną ilością ludzi na sali (zdecydowanie ponad jej możliwości) było niesamowicie głośno, męcząco, duszno (mimo śniegu za oknem). Pęknięta deska w jednej działającej, mikroskopijnej damskiej toalecie też nie wyglądała dobrze, po kilku tygodniach od ostatniej wizyty myślałam, że będzie wymieniona, a toaleta sprawna- niestety były kolejki. Nie polecam na imprezy, bo goście nie byli zadowoleni, a umęczeni. Jedzenie było ok, zimna płyta ładnie podana, ale niestety ogólne wrażenie bardzo złe. Na plus obsługa - pani, która była naszą kelnerką, była bardzo miła, pomocna, na bieżąco dbała o wymianę talerzy i bardzo dobrze nas obsłużyła.