1541491988
https://www.znanylekarz.pl/janusz-jaworowski/chirurg-plastyczny-chirurg-onkolog/bialystok#tab=profile-reviews
Anna
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/timeless-chirurgia-plastyczna
Szanowna Pani, udane operacje to nie kwestia szczęścia a wiedzy i doświadczenia. Podczas każdego zabiegu i po nim robię wszystko, żeby efekt moich działań był dla pacjenta jak najlepszy. Zdarza się, że pacjenci, bez wcześniejszej konsultacji pozwalają na ingerencję w operowane miejsce lekarzom bez doświadczenia w chirurgii plastycznej, a w najgorszych przypadkach samodzielnie zdejmują opatrunki i ingerują w miejsce operacji. Niestety, taka sytuacja miała miejsce w Pani przypadku. Do dzisiaj nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego nie stosowała się Pani do zaleceń, wiedząc przecież, że poprawiamy wcześniejszą, nieudaną operację laryngologiczną, po której wystąpiły powikłania w postaci garbu. Proces gojenia się tkanek po operacji jest kluczowy dla jej efektów. Dlatego zawsze powtarzam pacjentom, jeśli wybrali chirurga, który przeprowadzi operację, muszą stosować się do jego zaleceń także w okresie rekonwalescencji.
1542405841
1
Zazdroszczę osobom, które są zadowolone z operacji przeprowadzonych przez dr Janusza Jaworowskiego. Ja nie miałam tyle szczęścia. Miałam przeprowadzona operacje ścięcia garbu nosa - operacja się nie udała. Lekarz podjął się drugiej operacji w celu poprawienia - bezskutecznie. Zostałam obwiniona, ze nie zastosowałam się do zaleceń lekarza co jest nieprawda.
1640179009
https://www.znanylekarz.pl/janusz-jaworowski/chirurg-plastyczny-chirurg-onkolog/bialystok#tab=profile-reviews
RK
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/timeless-chirurgia-plastyczna
Feminizacja twarzy to najbardziej złożona i skomplikowana procedura chirurgii plastycznej, którą realizuję w Timeless Chirurgia Plastyczna. W jej ramach razem z doświadczonym zespołem wykonujemy bardzo trudne zabiegi plastyki czoła, plastykę kości jarzmowych, oczodołów, żuchwy i nosa. W Timeless mamy świadomość, że jest to także niezwykle trudne doświadczenie dla pacjentki, duża zmiana w wyglądzie poprzedzona wieloma miesiącami przygotowań, zwieńczonych co najmniej jedną wielogodzinną operacją. Dlatego dbając od dobro pacjentek, cały ten proces przeprowadzamy stopniowo i z wielką uwagą. Współczesna chirurgia plastyczna oferuje bardzo wiele, każdy z zabiegów można wykonać na kilka sposobów uzyskując nieco odmienny efekt. Planowanie pełnej feminizacji twarzy, uwzględniające bardzo precyzyjne oczekiwania pacjentek jest czasochłonny i wymaga dużego zaangażowania po stronie chirurga, ale także po stronie pacjentki. Mając to na uwadze staram się, żeby kandydatki do feminizacji były już w procesie tranzycji, pod opieką specjalistów w trakcie hormonoterapii, która bardzo korzystnie wpływa na efekt operacji. Idealna kandydatka to osoba, która rozpoczęła już proces tranzycji np. przeszła proste zabiegi medycyny estetycznej, czy kosmetologii, między innymi usuwając nadmierne owłosienie twarzy. W szczególnych przypadkach zgadzam się rozpocząć procedurę feminizacji u osoby, która na danym etapie nie planuje pełnej tranzycji, ufając, że jej decyzje są przemyślane i wynikają z rzeczywistej potrzeby. Muszę wówczas uwzględnić ryzyko, że takie pacjentki mają czasami nierealistyczne oczekiwania i bliżej niesprecyzowane cele, potrzebują więcej czasu na decyzję. Odnosząc się do długiego czasu oczekiwania na wizualizację, chciałbym zaznaczyć, że całość komunikacji po konsultacji powinna być prowadzona za pośrednictwem recepcji Timeless, o czym informujemy naszych pacjentów. Gwarantuje to najszybszy czas odpowiedzi i stały kontakt. W Pani przypadku (mimo, że mail trafił na inną skrzynkę) procedura wizualizacji rozpoczęła się bez zbędnej zwłoki, co nie oznacza jednak natychmiastowego wprowadzania zmian w wizualizacjach, ze względu na złożoność procesu, który opisałem. Podkreślam to jeszcze raz, że szybkie działanie nie jest w tej procedurze możliwe. Odnośnie opóźnienia Pani konsultacji to wyjaśniam, że mimo starań podczas dnia konsultacji, zdarzają się nam niestety poślizgi. Pacjenci często przychodzą z dużą ilością przygotowanych wcześniej pytań, więc staram się zawsze odpowiadać szczegółowo i dokładnie wyjaśniać wszelkie wątpliwości. Uważnie kontroluję czas, ale mimo wszystko, niektóre wizyty trwają kilka minut dłużej niż powinny, co pod koniec dnia może wygenerować kilkunastominutowe opóźnienie. 25 minut to faktycznie dość dużo, czego miałem świadomość, i co z pewnością było wyjaśnione w klinice. W tym momencie mogę jedynie jeszcze raz przeprosić za zaistniałą niedogodność, która nie wynikała z braku szacunku dla Pani, ale z mojego zaangażowania i zrozumienia dla pacjenta, którego wizyta się przedłużyła.
1642423670
2
Na początku listopada zgłosiłam się na umówioną z wielotygodniowym wyprzedzeniem wizytę konsultacyjną z zakresu feminizacji twarzy. Wizyta rozpoczęła się z 25-minutowym opóźnieniem, które byłoby zresztą większe, gdyby nie moje kilkukrotne uwagi kierowane do pań na recepcji, że powoduje to rozsypanie się całego mojego grafiku na resztę dnia. Niepunktualność zawsze odbieram źle, to brak szacunku do czasu pacjenta (a zatem również do pacjenta), a w przypadku tak poważnych zabiegów wywołuje to na wstępie wątpliwości co do organizacji pracy lekarza, a co za tym idzie, obawy, na ile można liczyć na zaangażowanie i opiekę podczas kluczowych etapów leczenia. Doktor Jaworowski podczas spotkania zrobił dobre wrażenie: był kulturalny, miły, empatyczny i rzeczowy. Wprawdzie ta część konsultacji nie wniosła zbyt wiele, nie dowiedziałam się nic nowego, ale też to samo w sobie nie stanowi zarzutu: od początku zakładałam (i dr Jaworowski to potwierdził), że odpowiedzi na szereg nurtujących mnie pytań przyniesie dopiero zalecony skan 3D i tomografia. Tego samego dnia przesłałam opisy i zdjęcia, o które poproszno, kilka dni później dosłałam dodatkowe uwagi. Minęło kilka tygodni, zero odzewu, choćby w postaci zdawkowego poinformowania, kiedy spodziewać się pełnej odpowiedzi. Zgłosiłam się w tej sprawie do recepcji, odpisano, że doktor został poproszony o "sprawdzenie skrzynki". Nie przełożyło się to jednak na jakąkolwiek reakcję. Po upływie ponad miesiąca otrzymałam skan/wizualizację 3D od recepcji. Na dodatkowe pytania dotyczące tej wizualizacji brak odpowiedzi [edit: w międzyczasie przesłano odpowiedź na pytanie o ceny zabiegów]. Reasumując, przez 5 tygodni dr Jaworowski nie znalazł czasu, aby odpowiedzieć pacjentce. Dla mnie takie traktowanie pacjentów jest niedopuszczalne, niestety też nie pozwala na zbudowanie zaufania niezbędnego do oddania się pod skalpel. Czuję się naciągnięta:. 600 zł za wygenerowany komputerowo obrazek. Obrazek dostarczono, więc na gruncie prawnym możliwości dochodzenia zwrotu są ograniczone, chociaż trudno jakkolwiek uznać, że miała miejsce jakakolwiek konsultacja. Pozostaje mi przestrzec innych i wystawić rekomendację negatywną. Bardzo przykre rozczarowanie.