1610741629
https://www.znanylekarz.pl/magdalena-lopuszynska/dermatolog-lekarz-medycyny-estetycznej/warszawa#tab=profile-reviews
A.M.
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/gabinet-kosmetyki-lekarskiej-bella
Szanowna pani Proszę mi uwierzyć ze trądzik jest jedną z najczęstszych chorób skórnych 21 wieku i dermatolog z 35 letnim doświadczeniem nie wymaga skomplikowanej diagnostyki ,żeby go rozpoznać . Wysyłanie pani na inne badania i do innych specjalistów przy negatywnym wywiadzie chorobowym byłoby niepotrzebnym dla pani wydatkiem . Skoro pani leczyła się już 10 lat i nic pani nie pomagało to jaki z tego wniosek ? Że albo trzeba czekać aż trądzik sam ustąpi ,albo jest to odpowiedni moment na leczenie isotretinoiną ,oczywiście pod warunkiem ze badania kwalifikujące do leczenia byłyby w normie . Nawet jeśli nastąpiła by wznowa to nigdy nie będzie ,aż tak żle jak przed leczeniem . Poza tym uwolnienie pani od trądziku choć na jakiś czas zmniejszyłoby ryzyko powstawania nowych blizn i poprawiło komfort funkcjonowania . Szkoda ze pani nie zdecydowała się na to leczenie, bo mam w tej dziedzinie bardzo duże doświadczenie . Myślę że za kilka lat zmęczona dalszym nieskutecznym leczeniem objawowym zdecyduje się pani na podjęcie tej kuracji . Im szybciej tym lepiej bo za kilka lat będzie bardziej nieodpowiedni moment ponieważ pani prawdopodobnie będzie bliżej decyzji zajścia w ciąże . Na koniec chcę napisać ,że poświęcam na konsultacje szczególnie dużo czasu . Komunikuję się też z pacjentami mailowo i telefonicznie , jestem dyspozycyjna 24 godziny na dobę , ale w czasie konsultacji muszę selekcjonować informacje przekazywane mi przez państwa . Nie świadczy to braku zainteresowania i pośpiechu ,ale o wyciąganiu wniosków i logicznym myśleniu .
1614374227
1
Zachęcona dobrymi opiniami dotyczącymi leczenia trądziku i wysoką skutecznością Pani doktor, zdecydowałam się na wizytę. Długo zastanawiałam się, czy dodawać komentarz (wizyta we wrześniu 2020 roku), ponieważ ostatecznie nie zdecydowałam się na leczenie u Pani doktor. Jednak stwierdziłam, że sposób, w jaki Pani doktor traktuje pacjenta, jest wart opisania. Może zacznę od tego, że z problemem trądziku zmagam się od prawie 10lat, a więc wizyty u kilku dermatologów mam już za sobą, niestety nie spotkałam do tej pory takiego dermatologa, który starałby się faktycznie znaleźć przyczynę problemu (a nie "w ciemno" przepisywał leki), jednak sugerując się dobrymi opiniami, liczyłam na to, że w przypadku Pani doktor będzie inaczej. Niestety, jedyne, co od Pani doktor usłyszałam to "musi Pani wziąć izotretynoinę, a jeśli to nie pomoże, to nic już nie pomoże". Jak wiadomo jest to bardzo silny lek i nie gwarantuje wyleczenia, a poza tym nikt kto zmaga się z problem trądziku nie chciałby usłyszeć, że możliwe, że nic mu nie pomoże. Ponadto, Pani doktor, co prawda, zadawała pytania odnośnie pielęgnacji i innych kwestii, ale wydawała się średnio zainteresowana odpowiedziami, przerywała i nie dawała dokończyć zdania, zresztą nic dziwnego, skoro na wizytę czekały już kolejne osoby. Była to wizyta z tych pod tytułem "obejrzeć, przepisać receptę bez badań i skasować pieniądze". Jestem naprawdę bardzo rozczarowana wizytą, bo liczyłam na to, że ty razem ktoś faktycznie spojrzy na problem inaczej - skieruje na badania czy do innych fachowców, jeśli będzie taka potrzeba (badania zrobiłam na własną rękę i wyszły w nich odchylenia od normy - w przypadku tarczycy, wątroby i hormonów, także izotek raczej nie byłby na tamten moment odpowiednią opcją, co więcej uważam, że jest to ostateczność, a nie lek, który dobry lekarz przepisuje na pierwszej wizycie, już nie mówiąc o tym, że Pani doktor nie przeprowadza żadnej diagnostyki skóry poza naocznym stwierdzeniem, że "jest problem".