1557336138
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNZazlYR2dnRRAB!2m1!1s0x0:0x8ea07c1d13412ce0!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICYk9XGggE%7CCgwIyqDM5gUQ0M7o-gE%7C?hl=en-US
Aleksandra Marchwicka
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJ8ZDwleEZGkcR4CxBEx18oI4
Szanowna Pani Aleksandro. Zwykle nie odpowiadamy na opinie Klientów natomiast w tym wypadku myślę że warto aby czytelnicy mieli pełny obraz sytuacji. Zacznijmy od początku. Umowa z Państwem podpisana była 23.06.2018. Od tego czasu do dnia podpisania protokołu odbioru minęło 5 miesięcy a dokładnie ujmując protokół odebrania prac podpisany był przez Państwa 13.11.2018 roku. W rubryce zastrzeżenia zakreśliliście Państwo okienko BRAK ZASTRZEŻEŃ więc dla nas była to jasna sytuacja że montaż jest wykonany prawidłowo. Teraz opiszę dlaczego realizacja trwałą 5 miesięcy - Przyczyną było, że w Państwa mieszkaniu, w przypomnę nowo wybudowanym Bloku przeciekał dach więc walczyliście z wilgocią. Montaż więc był przekładany na kolejne i kolejne terminy. Teraz odniosę się do Państwa zastrzeżeń. W mailu reklamacyjnym napisaliście Państwo o nierównie osadzonej ościeżnicy oraz o tym że w kolejnej ościeżnicy po założeniu opaski zamykającej jest szczelina ok 0,5cm. Na dołączonym przez Was zdjęciu pokazujecie odchył od pionu ok 1,5-2mm. Informuję że rzekomy odchył mierzony był przez Waszą łatę/poziomicę. Poziomica którą Państwo mierzyliście pion to łata budowlana 3 krotnie tańsza niż nasze Oryginalne poziomice firmy Słowik które regularnie co ok 7 miesięcy wymieniamy ponieważ każda poziomica z czasem zaczyna mieć błędy. Na pomiarze ( żałuję że nie możemy dodać zdjęć jako dowód ) wyraźnie napisaliśmy, oraz szef osobiście tłumaczył że w jednym otworze a dokładnie w sypialni grubość ściany waha się w granicy 21,5 do 22,5 cm. Zakres ościeżnicy którą zamówiliśmy to 22-24 cm. Tłumaczone Państwo mieliście że po założeniu będzie konieczność zaakrylowania szczeliny, która powstanie na skutek krzywej ściany. Reklamowaliście więc Państwo 1,5mm odchyłu od pionu ( Na ponad 2 metrowej ościeżnicy gdzie norma budowlana mówi, że nawet gdyby było 2 mm odchyłu montaż wykonany byłby zgodnie ze sztuką budowlaną ) który był sprawdzony i który faktycznie nie występował a nie zareklamowaliście 5 cm źle przyciętych paneli? Nie zareklamowaliście ponieważ takiego maila nie mamy na swojej poczcie. Teraz odpowiem na zarzuty braku dbałości i komunikacji z naszą Firmą. Szef osobiście 2 krotnie rozmawiał z Państwem tłumacząc pewne kwestie montażowe. Wszystkie zastrzeżenia nawet te która bez problemu moglibyśmy odrzucić, były " poprawione " na Państwa życzenie. Nadmienię tylko że odległość do pokonania dla naszej firmy to 60 km w jedną stronę. Dwukrotnie więc wysłaliśmy do Państwa ekipę montażową składającą się z 2 fachowców aby wykonać wszystkie zastrzeżenia. Oczywiście macie Państwo pełne prawo krytykować kogokolwiek chcecie, natomiast uważam że tak zła opinia w naszym kierunku jest bardzo krzywdząca. Z wyzazami szacunku, Salon Emkat Bełchatów Po czym po prawie roku od podpisania umowy i 5miesięcy od zakończenia montażu i podpisania protokołu odbioru piszecie Państwo taką opinię....
1557305987
1
Mimo dobrego pierwszego wrażenia współpraca układała się tragicznie. Drzwi wewnętrzne zamontowane niechlujnie. Mimo, że monterzy wiedzieli i widzieli ile miejsca jest na opaskę ościeżnicy, dopasowali ja na środku wysokości, a na górze i dole była zamontowana krzywo, brakowało pionu na całej długości, przez co opaska nie mieściła się przy ścianie. Gdy wysyłaliśmy zdjęcie z dowodem,że opaska się nie mieści bo ościeżnica jest zamontowana krzywo(przyłożyliśmy łatę do ościeżnicy), stwierdzili, że mamy krzywą łatę,a oni to sprawdzą swoim "profesjonalnym" sprzętem. Sprzętem, którego wiecznie im brakowało. Pożyczali od naszego wykonawcy,stolarzy. Niektóre swoje narzędzia zostawili u nas i odbierali przy poprawkach.Poprawkach, na które przyjeżdżali dwa razy.Za każdym razem śpieszyło im się,byle tylko mieć już fajrant.Docinanie paneli to jakaś pomyłka...Rysowali sobie kreski na panelach (przy użyciu kątownika, który pożyczyli od nas), a i tak wychodziła im fala po prostej linii...Doradzali nam listwy przypodłogowe, mądrując się jakie są ich grubości,a przerwę miedzy panelem i ścianą zrobili na 5cm,której żadna listwa by nie przykryła...Podkłady pod panelami położone też niechlujnie,przez te ich odległości miedzy ścianą a panelem można było zauważyć że podkłady były nałożone jeden na drugi. Specjalnie równaliśmy podłogi,żeby były jak stół,a listwa przypodłogowa bujała się na środku ściany, bo była górka od źle ułożonych podkładów.NIE POLECAM!Brak profesjonalizmu, odwalanie roboty byle jak, pracownicy w biurze nigdy nic nie wiedzą.Kontakt okropny.Dużo stresu,nerwów.Zero zaangażowania w dbanie o wykończenie czyjegoś mieszkania, do którego my sami przyłożyliśmy się z całym sercem,żeby każdy szczegół był dopracowany. Odpowiedź z dnia 08.05.2019 na odpowiedź właściciela: Proszę Państwa,w dniu podpisania protokołu odbioru mieliśmy BRAK ZASTRZEŻEŃ,ponieważ do tego dnia wszystkie wyłapane usterki zostały już poprawione.Pierwsza wizyta odbyła się 16.10.18, a protokół podpisywaliśmy dopiero 13.11, ponieważ po 16.10 ekipa montażowa pojawiała się u nas jeszcze dwukrotnie.Nie tylko z powodu zgłoszonych wad,ale za drugim razem w celu kontynuacji montażu, którego nie ukończyliście w jeden dzień, jak zostało to ustalone,i za trzecim razem w celu montażu ostatniej pary drzwi,którą domówiono 16.10, kiedy pakując busa, zauważyliście,że dostarczono jedną złą parę drzwi.Protokół podpisany został po zamontowaniu WSZYSTKICH zamontowanych elementów.Dlatego uwagi typu,za mocno przycięte panele,nie znalazły się w protokole,ponieważ były zgłaszane do Panów wykonawców od razu w trakcie montażu,tak aby mogli to poprawić na bieżąco.Do czasu realizacji zamówienia nie mam żadnych zarzutów. Więc nie rozumiem czemu te kwestie są wyciągane, chyba tylko w celu podważenia mojej opinii względem Państwa firmy.Tutaj muszę się zgodzić, że wina leży w dużej mierze po naszej stronie.Biorąc odpowiedzialność na siebie i pamiętając Państwa prośby,że magazyny są pełne,zorganizowaliśmy transport i sami przywieźliśmy panele do mieszkania,aby nie zajmowały miejsca w magazynie.Zatem ilość Państwa przyjazdów,wynikała nie tylko z tego,że były reklamacje,ale także z oczekiwania na jeszcze jedną parę drzwi.W tym samym czasie co poprawki,wykonywaliście też swoje prace montażowe.Jeśli chodzi o odległość,pytaliśmy czy nie stanowi ona problemu.Zapewnialiście nas, że nie,że jeździcie nawet do Warszawy. Wspomniana sytuacja odchyłu od pionu dotyczyła drzwi łazienkowych.Opaski nie dało się zamontować,ponieważ na samej górze i przy podłodze ościeżnica była osadzona zbyt blisko muru,i prostopadła ściana blokowała opaskę.Naprawdę Państwa pracownikom brakowało sprzętu i wspomniana poziomica nie pojawiła się na naszej budowie.Do szczeliny powstałej po zamontowaniu opasek w pokojach nie odnosiłam się w swojej opinii,ponieważ jest to sprawa,do której nie mam do Państwa pretensji.Długo wahałam się czy napisać tą opinię.Swoją wypowiedzią chciałabym uczulić przyszłych klientów,aby baczniej kontrolowali montaż.Życzę zarówno im,jak i Państwu,jak najmniej nieprzyjemności w przyszłości.Pozdrawiam serdecznie