1583492432
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURzd2UyanZBRRAB!2m1!1s0x0:0x3b4df9abbb066ff9!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDswe2jvAE%7CCgwI0NqI8wUQwKeckgE%7C?hl=en-US
Edyta D
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJF1VHM5zKG0cR-W8Gu6v5TTs
Szanowna Pani, jest nam niezmiernie przykro z powodu niedogodności, na jakie została Pani narażona. Rzeczywiście na skutek splotu niefortunnych wydarzeń kurier nie został zamówiony w terminie, w którym Pani go oczekiwała i nie została również wysłana do Pani informacja to potwierdzająca, tj. nr zlecenia i numer przesyłki. Jest to błąd ludzki, za który najmocniej przepraszamy. Ze swojej strony usiłowaliśmy ustalić, czy zgłaszana usterka podlega naprawie gwarancyjnej, aby uchronić Panią przed poniesieniem niepotrzebnych kosztów za bezpodstawnie zgłoszoną reklamację. Nie każde uszkodzenie lub awaria maszyny spowodowane jest wadą fabryczną, z naszego doświadczenia wynika, że równie często przyczyną awarii jest nieprawidłowa obsługa przez użytkownika. Jednocześnie pragniemy zwrócić uwagę, że zgodnie z zapisem w karcie gwarancyjnej, nasz serwis na naprawę maszyny domowej ma 21 dni i termin ten może ulec wydłużeniu do 28 dni w przypadku konieczności sprowadzania części. Jednakże mając na celu rekompensatę poniesionych przez Panią strat moralnych, zapewniamy, że naprawy maszyny dokonamy na warunkach priorytetu, tak szybko jak będzie to możliwe. Jeszcze raz przepraszamy za zaistniałą sytuację. IMPALL
1583757454
1
Opowiem Wam jak przebiegało u mnie zgłoszenie o usterce w maszynie. Model Juki HZL-HD 197, mam ją kilka miesięcy, więc prawie nowa. Poniedziałek: 1. telefon do firmy z prośbą o podanie adresu mailowego w celu wysłania zdjęcia usterki; pierwsze yyy? rozmowa z P. Agnieszką: -coś wyleciało mi z maszyny, czy...P. A.- skąd mam wiedzieć co pani wyleciało - bardzo ironiczny ton głosu, - czy mogę prosić adres mailowy w celu wysłania zdjęcia? P.A. -ok 2. maile w stylu serwis nie wie co to jest, proszę o inne zdjęcia. Robię i wysyłam Wtorek: 1.telefon do P. Agnieszki: czy już coś wiadomo co dalej z maszyną? P. A.: - kurier odbierze jutro tj w środę od Pani maszynę do naprawy, 2. wysyłam maila z adresem, w między czasie zamawiam jakiś towar Środa. oczekiwanie na kuriera Czwartek. mail do Pani Agnieszki z prośbą o informację, jaka firma kurierska odbierze maszynę, gdyż mieli być wczoraj - krótko i na temat: firma DPD, więc znów oczekiwanie na kuriera Piatek: 1.telefon do kuriera DPD, czy dostał zlecenie odebrania przesyłki - odp. że nie 2. telefon do działu maszyn domowych, informacja jaką otrzymałam to P. Agnieszki nie ma dziś w pracy, i po rozmowie P. Aleksandry z koleżanką z pracy, oddzwoniono do mnie i poinformowano (nawet nie przeproszono) że w natłoku spraw P. Agnieszka zapomniała zlecić kurierowi odbiór maszyny. W końcu P. Aleksandra zleciła odbiór na poniedziałek. Mogłam napisać krótko i zwięźle, ale wtedy musiałabym użyć samych niecenzuralnych słów. Poziom obsługi jest na bardzo niskim poziomie. Zero szacunku. Ponoć serwis ma czas dwa tygodnie na ustalenie awarii oraz naprawę. Opiszę to niedługo.