1556262049
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURvNU5IMUt3EAE!2m1!1s0x0:0x2a9d04a5b6c0ea8a!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDo5NH1Kw%7CCgwIodmK5gUQqLu61AM%7C?hl=en-US
renata cyt
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJa0VactHpD0cRiurAtqUEnSo
Szanowna Pani , wszelkie usługi realizujemy z w porozumieniu z klientem. Z tego co mi wiadomo zapłaciła Pani za reset pochłaniacza 50 zł + VAT. To jest cena samej usługi. W przypadku kiedy nie ma konieczności wymiany pochłaniacza nie naciągamy klienta na dodatkowy koszt. Drukarka sama zgłasza prośbę o reset / wymianę pochłaniacza więc biorąc to pod uwagę musiała Pani zrobić odpowiednią ilość stron do kolejnej wymiany. Drukarkę naprawialiśmy w grudniu a nie miesiąc temu, więc na przyszłość proszę rzetelnie opisywać sytuację. Nasz pracownik proponował Pani ponowny reset ale żądała Pani aby zrobione było to w ramach reklamacji. Rozumiem , Pani zdenerwowanie jednak nie powinna Pani go wyładowywać na nas ale na producencie drukarki który tak ją zaprojektował. Na przyszłość proponuję nie kupować takiej drukarki zwracając jedynie uwagę na koszt zakupu urządzenia. W najtańszych urządzeniach producenci robią wszystko aby zarobić na materiałach eksploatacyjnych, sprzedając drukarkę poniżej kosztów zakupu. Życzę miłego dnia i pozdrawiam serdecznie.
1552908983
1
Oddałam drukarkę do serwisu w styczniu 2019. Brudziła kartki i pojawiała się informacja, że ma pełny pochłaniacz atramentu. Wróciła z serwisu po ponad 2 tygodniach, działała dobrze następny miesiąc, po czym komunikat pojawił się ponownie, a drukarka odmówiła współpracy. Po kolejnym telefonie okazało się, że serwis jedynie zresetował pochłaniacz zamiast go wymienić, a gwarancja po naprawie jest jedynie na miesiąc. Nie polecam. Odpowiadając na tłumaczenia firmy Otus: wydrukowałam 30 stron - czy to dużo - można się spierać. Po drugie - skoro znacie się Państwo na drukarkach, powinniście poinformować klienta, że pochłaniacz został tylko zresetowany i w tego typu drukarkach może to nie wystarczyć oraz zaproponować wymianę pochłaniacza i poinformować o kosztach. Wtedy klient ma wybór: decyduje się na drogą wymianę pochłaniacza lub nie. Od Państwa takiej informacji nie otrzymałam. Co do odbioru - gdybym sama nie zadzwoniła do serwisu i nie zapytała, czy drukarka jest gotowa, zapewne jeszcze leżałaby w serwisie - mimo informacji otrzymanej przy jej oddawaniu, że zostanę poinformowana, kiedy sprzęt będzie do odbioru. Drukarka (Canon Pixma MP 190) funkcjonowała dobrze przez 5 lat, więc nie sądzę, żeby była jakimś wyjątkowo kiepskim sprzętem, zwłaszcza, że była intensywnie eksploatowana. Skoro jednak Państwo uważacie, że jej jakość pozostawiała sporo do życzenia, mieliście obowiązek poinformować klienta, że w tego typu drukarce można oczywiscie zresetować pochłaniacz, ale skuteczność tego zabiegu jest niewielka - bo nie wierzę, że o tym nie wiedzieliście i dać mi wybór: mało skuteczny reset, droga wymiana pochłaniacza albo rezygnacja z usługi. Tak wyglądałoby uczciwe postawienie sprawy.