1551378251
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNvdlpQb0xnEAE!2m1!1s0x0:0x3f10e00b836dfdc9!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICovZPoLg%7CCgwIy87g4wUQ2MaYjwE%7C?hl=en-US
Artur K.
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJqWv74P7JD0cRyf1tgwvgED8
Przyjmuje Pani ktora jest lekarzem weterynarii od 12lat oraz pomaga jej maz ktory jest asystentem lekarza weterynarii-od 6lat(proszę o rzetelne sprawdzenie a potem komentarze-jest to funkcja oficjalna-w tym zatwierdzona w naszej firmie przez Dolnoslaska Izbę Lek-Wet). Dziękujemy za opinie choc może mozna bylo po prostu osobiście zapytać niz pietnowac publicznie? Ale teraz takie czasy-latwiej krytykowac przed monitorem komputera?mimo iz maz nie przyjmuje a tylko pomaga-w Pana przypadku rowniez tak bylo..prosze równiez o podanie prawdziwych danych-nie było u nas nigdy-od początku działania firmy zadnego Artura K (jednorazowo opinia, jednorazowe konto, jednorazowe dane??)-prowadzimy imienna baze klientów-jak każdy weterynarz i nie ma możliwości(!!) odbycia wizyty lek-wet bez założenia karty zwierzęciu a wiec podania danych osobowych oraz bez obecności lekarza weterynarii. moze to jednak nie chodzi o żadne usluge wet..albo jest Pan zbulwersowany ze technik np obcial psu pazury zamiast lekarza który akurat wykonywał zabieg chirurgiczny i nie mógł podejść do zabiegu kosmetycznego (ktory bez problemu może wykonac technik-a w naszym przypadku nawet robi to lepiej niz lekarz-bo z zawodu jest rowniez groomerem, technikiem po szkole stacjonarnej, nie internetowej-3 letniej. nie 60-cio godzinnej, poza tym NIGDY nie twierdził, nie twierdzi i nikogo nie oszukuje ze jest weterynarzem, nie jest też studentem weterynarii a przyjmuje jak lekarz etc-informuje zgodnie z prawdą że jest technikiem i że jesli pacjent czeka na wizytę-trzeba poczekac na lekarza:) osobiście?? a nawet jeśli faktycznie Pan u nas byl-i podaje fałszywe dane-to przepraszamy-następnym razem proszę cierpliwie poczekać (i nie narzekac na czekanie w poczekalni w tej sytuacji)-lekarz obetnie te pazury osobiście:) nigdy asystent u nas nie stawiał diagnoz samodzielnie, ewentualnie wykonywał zlecone np podanie leku-jak to w praktykach weterynaryjnych jest wykonywane powszechnie i zgodnie z tzw sztuką lekarska. Ponadto-w wypadku zastrzeżen-wymaga to min odwagi-ale-skoro zależało Panu na wizycie lekarskiej-może mozna bylo powiedzieć na miejscu i poczekac chwile na lekarza az skonczy zabieg a nie denerwowac sie ze trzeba poczekac 10 czy 20min, a teraz korzystać z anonimowości i braku możliwości weryfikacji przez nas Pana zarzutów-która daje internet? nastepnym razem polecamy po prostu zapytać. jesli czuje się Pan poszkodowany-zapraszamy osobiscie-obejrzy psa lekarz weterynarii-przy okazji bedziemy w stanie na miejscu a nie przez internet skonfrontować Pana zarzuty a nasze stanowisko oraz może Pan poda wtedy prawdziwe dane a nie będzie piętnował innych posługując się fałszywymi? było by to wtedy może bardziej fair? no i-faktycznie-robimy wszystko żeby być rzetelni i z opinii innych jak widać-wychodzi nam to nawet nieźle-niech tak zostanie:) podsumowując-pana psa widział wykształcony technik i doświadczony asystent lekarza weterynarii na polecenie i pod kontrolą lekarza w zakresie jakim jest to możliwe i zgodne ze sztuką dla tej funkcji, nie stawiał diagnoz, nie leczył, nie twierdził że jest lekarzem, niczego nie ukrywał, pod nikogo się nie podszywał. Robił taką samą robotę jaka tysiące innych asystentów w zdecydowanej wiekszości przychodni weterynaryjnych w kraju i na świecie, nie złamał prawa, nikomu nie zaszkodził, i po raz pierwszy muszę z tego powodu pisać takie wypracowanie choć nie złamaliśmy prawa, nie zrobiliśmy nic przeciw sztuce lekarskiej, nikomu żadna krzywda się nie stałą tylko panu X ciezko przyjśc i zamienić z nami 2 zdania osobiście bo jeszcze wyjdzie o co tak naprawdę panu chodzi..wiec lepiej robić to publicznie-zawsze więcej osób przeczyta..czemu nie narobić szumu skoro się da choć powodu tak naprawdę nie ma :) kończąc już tę może już ciut za długą dyskusję i wzajemne edytowanie po raz enty (my juz po raz ostatni:) pozdrawiamy i życzymy dużo zdrowia Agnieszka i Jarek Nowaccy
1551078845
1
Nie polecam, przyjmuje Pan który nie jest weterynarzem :o EDIT. Z tego co się orientuję nie ma czegoś takiego jak asystent lekarza weterynarii, przynajmniej nie w kierunku kształcenia, chybe że się mylę, jeżeli tak proszę mnie poprawić, jestem laikiem w tej kwestii. W moim przypadku było inaczej :) i to żadne piętnowanie tylko informacja dla innych jeżeli idę do weterynarza to oczekuje że obsłuży mnie osoba wykształcona w tym kierunku i takiej też osobie chętnie zapłacę za jej usługi, nie asystentowi, nie sprzedawcy tylko fachowcowi który stawia diagnozę na podstawie swojej wiedzy i znajomości fizjologii zwierzęcia, a nie podpatrzeniu i nasluchaniu się diagnozowania choćby 40 lat. Racja, znalazłem informację o asystencie lekarza weterynarii, internetowy 60 godzinny kurs za 250 zł z certyfikatem MEN. Jednak podziękuję nawet za obciecie pazurów, chociaż wcale nie tego dotyczyła wizyta. PS. Nie znam 3 letniego technikum weterynaryjnego w Polsce. Ale może się mylę, w końcu jesteście Państwo, jak w odpowiedzi, rzetelni więc wiecie lepiej. Zarzuty zostały zweryfikowane, podsumowując, mojego psa przyjął asystent weterynarza, który w rzeczywistości jest technikiem weterynarii po ukończonej 3 letniej szkole o kierunku technika weterynarii, chociaż takowej istnienia można powątpiewac. Korzystam z możliwości anonimowości jaka daje mi internet, podobnie jak inni oceniający przychodnie. Nie uważam że moja opinia z tego powodu jest mniej istotną od pozostałych anonimowych ocen. Pozdrawiam :)
1583786226
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURzaGFpNE5REAE!2m1!1s0x0:0x3f10e00b836dfdc9!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDshai4NQ%7CCgwI8tGa8wUQuL3VkQI%7C?hl=en-US
Jacek Chęciński
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJqWv74P7JD0cRyf1tgwvgED8
Dziękujemy za ocenę.jeśli ma Pan jakies zastrzezenia-zapraszamy osobiście-chetnie wyjaśnimy sytuację. pozdrawiamy :) edit. Skoro nie odpowiada coś Panu warto A. Zdobyć się na odwagę i przyjść powiedzieć wprost - wszystko da się wyjaśnić. B. wziąść na klate i podać prawdziwe dane wtedy będziemy wiedzieli co poprawić i w dalszym ciągu będziemy podnosic jakość świadczonych usług. Jeśli faktycznie wkradł się jakiś chaos i zabrakło nam już może siły i podejścia na co akurat zwracamy baczną uwagę i za co jesteśmy chwaleni-to przepraszam. pracujemy często 20godz/dobe i nie rzadko 7dni w tyg m. In. z powodu opieki nad zwierzętami bezpanskimi oraz rannymi-dzikimi w 3 gminach - czasem po ludzku brak siły. ale można powiedzieć wprost a nie chować się za pseudonimem. Wtedy to coś zmienia. Dokładamy dużo starań i dbamy o jakość usług a więc i ta uwagę rozwazymy i wyciągniemy wnioski. A jeśli chodzi tylko o to żeby zepsuć humor komuś zza monitora-proszę zmienić lekarza. I nie dzwonić potem jak coś się pilnego dzieje i okazuje się (jak już okazalo sie.. Oglednie mówiąc - baaaardzo dużo razy:) że tylko my tel odbieramy. Bo często ci tzw (wiemy kto i kiedy był bo mamy przecież rejestrowane wizyty) anonimowi krytykanci potem jak coś się dzieje i na cito potrzeba weterynarza w noc wigilię i ndz to juz tak krytkujący nie są-wrecz przeciwnie, zdaje sie ze liczą na to wciąz pozostają anonimowi. Oczywiście pomocy nigdy nikomu nie odmówiliśmy i z pewnością to sie nie zmieni bo to przecież nie zwierzak klika w klawiaturę .. :) Pozdrawiam i życzę miłego dnia :) Agnieszka Nowacka
1583775695
1
Edit : Oczywiście że zasłużyli bo otaczają zwierzę troska i pomocą liczy się zwierzę A nie kasa? To chyba najważniejsze w leczeniu pupila. Osobiście nie mam ochoty już Państwa odwiedzać i wyjaśniać poprostu oceniłem na 1 gwiazdkę i proszę wziąć to na klatę A nie w kółko pisać o jakiś bazach. Ocena na podstawie : - Chaotyczne działanie - Brak podejścia do zwierzęcia zrobić odwalić skasować